Policjanci z Chojnic (woj. pomorskie) przy wsparciu kryminalnych i kontrterrorystów zatrzymali 43-latka, który miał grozić obcokrajowcom przedmiotem przypominającym broń i wykrzykiwać pod ich adresem obraźliwe hasła. Służby zabezpieczyły trzy takie przedmioty, a sprawą zajmuje się prokuratura.
W niedzielę rano w Chojnicach doszło do incydentu z udziałem 43-letniego mężczyzny, który według policyjnych ustaleń miał obrażać obcokrajowców i grozić im przedmiotem przypominającym broń palną. Do zdarzenia doszło na jednej z ulic miasta, gdzie mężczyzna wysiadł z pojazdu marki Audi, po czym zaczął wykrzykiwać obraźliwe hasła pod adresem przechodzących obcokrajowców. „Miał wypowiadać obraźliwe hasła pod adresem obcokrajowców, a następnie pokazać przechodniom przedmiot przypominający broń palną” – informuje pomorska policja.
Dzięki pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach, przy współpracy z kryminalnymi Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz funkcjonariuszami Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku, ustalono miejsce przebywania mężczyzny i doprowadzono do jego zatrzymania.
W trakcie działań służby zabezpieczyły trzy przedmioty przypominające broń palną. Jeden z nich znajdował się w bagażniku samochodu, kolejne ujawniono w miejscu zatrzymania. Policja poinformowała, że wszystkie znalezione przedmioty zostaną przekazane biegłemu, który oceni, czy spełniają definicję broni palnej.
Aktualnie postępowanie w sprawie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Działania policji dotyczą m.in. podejrzenia popełnienia przestępstwa z nienawiści oraz nielegalnego posiadania broni.
Na portalu kilkukrotnie informowaliśmy o działaniach policji, które były łagodniejsze wobec obcokrajowców, a bardziej surowe w przypadkach dotyczących obywateli Polski. 18 lipca pisaliśmy, że obywatel Ukrainy usiłował ukraść busa i zaatakował kierowcę na trasie Częstochowa – Kraków. Został zatrzymany przez przypadkowych świadków i objęty policyjnym dozorem. Tymczasem Polak za zdjęcie flagi ukraińskiej trafia do aresztu, gdzie oczekuje na rozpraw.
Warto też zwrócić uwagę na sprawę z Kępna, w którym doszło do brutalnego ataku – 19-letni obywatel Ukrainy pobił 53-letniego mężczyznę. Poszkodowany trafił do szpitala, a sprawca – mimo zarzutów – został zwolniony i będzie odpowiadać z wolnej stopy. Policja twierdzi, że poszkodowany był nietrzeźwy i prowokował agresywne zachowanie.
Kresy.pl/pomorska.policja.gov.pl





























