W poniedziałek przy ulicy Chemicznej w Siemianowicach Śląskich wybuchł pożar hali magazynowej, w której składowano tworzywa sztuczne. Na miejscu działają służby ratownicze, a ulica została całkowicie zamknięta dla ruchu.

W poniedziałek, 13 lipca, przy ulicy Chemicznej w Siemianowicach Śląskich doszło do pożaru hali przemysłowej o powierzchni około 300 metrów kwadratowych, w której znajdowały się tworzywa sztuczne. Jak poinformował kpt. Sebastian Karpiński, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Siemianowicach Śląskich, ogień objął znaczną część budynku.

Na miejscu działa straż pożarna oraz policja, które zabezpieczają teren i koordynują akcję ratowniczą. Widoczność w okolicy jest ograniczona ze względu na gęsty dym, który unosi się nad miejscem zdarzenia i jest widoczny z dużej odległości.

W hali o powierzchni około 300 metrów kwadratowych znajdują się tworzywa sztuczne” – przekazał kpt. Karpiński w rozmowie z portalem polsatnews.pl.

Z informacji podanych przez służby wynika, że z obiektu ewakuowano osiem osób, które w momencie wybuchu pożaru znajdowały się wewnątrz hali. „Z hali ewakuowano osiem osób, wszyscy byli pracownikami” – poinformowała Interię nadkom. Tatiana Lukoszek, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach.

W związku z prowadzonymi działaniami całkowicie zamknięto ruch na ulicy Chemicznej. „Droga jest całkowicie zablokowana z uwagi na prowadzoną akcję gaśniczą” – dodała rzeczniczka.

Władze apelują do mieszkańców i kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. W oficjalnym komunikacie Policji Śląskiej czytamy: „Zachowajcie ostrożność, stosujcie się do poleceń służb pracujących na miejscu. Jeśli to możliwe – wybierzcie alternatywną trasę”.

Z kolei pożar hali produkcyjno-magazynowej w Mińsku Mazowieckim, w której składowano folie i opakowania z tworzyw sztucznych, został w poniedziałek nad ranem opanowany przez straż pożarną. Ogień pojawił się w niedzielę wieczorem, a jego przyczyny nie zostały jeszcze ustalone – informuje Komenda Stołeczna Policji.

Akcja gaśnicza zakończyła się około godziny 1:00 w nocy. „Strażacy prowadzą rozbiórkę elementów konstrukcyjnych” – przekazał w poniedziałkowy poranek na platformie X st. bryg. Karol Kierzkowski, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu nadal działa 16 pojazdów gaśniczych oraz 50 strażaków.

Kresy.pl/Polsat News

Tagi: , ,
forma płatności