Muzeum Gdańska prezentuje wystawę „Nasi chłopcy”, poświęconą mieszkańcom Pomorza Gdańskiego służących w niemieckiej armii podczas II wojny światowej.
Wystawa „Nasi chłopcy”, przygotowana przy współpracy z Muzeum II Wojny Światowej oraz Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie opiera się głównie na prywatnych zbiorach pamiątek i dokumentów przekazanych przez osoby z regionu oraz materiałach pozyskanych z instytucji muzealnych Pomorza. Bohaterami są mieszkańcy przedwojennego Pomorza Gdańskiego – zarówno obywatele II Rzeczypospolitej, Wolnego Miasta Gdańska, jak i Niemiec. Wszyscy oni znaleźli się w szeregach niemieckiej armii w czasie II wojny światowej – często w wyniku przymusowego wcielenia.
„To pierwsza monograficzna wystawa, przygotowana w oparciu o materiały i pamiątki osób prywatnych oraz instytucji muzealnych z Pomorza Gdańskiego, która w kompleksowy sposób podejmuje temat służby mieszkańców naszego regionu w niemieckiej armii podczas II wojny światowej” – czytamy w komunikacie muzeum.
Nie brakuje głosów sugerujących potrzebę większego krytycyzmu i pogłębionej refleksji.
Wcześniej informowaliśmy, że w Auli Leopoldina, uznawanej za jedną z najpiękniejszych sal barokowych w Polsce i kluczowy element dziedzictwa Uniwersytetu Wrocławskiego, w ostatnim czasie dokonano istotnej zmiany wystroju. Zniknął Orzeł Biały, a jego miejsce zajęło malowidło przedstawiające Fryderyka II, króla Prus, który odegrał istotną rolę w rozbiorach Rzeczypospolitej w XVIII wieku.
Sprawę jako pierwszy nagłośnił Piotr Wojtulek, który opublikował informację na platformie X. W swoim wpisie podkreślił symboliczne znaczenie tej zmiany: „Aula Leopoldina, to nie tylko najpiękniejsza sala UWr, lecz symbol dziejów Wrocławia. Od pewnego czasu na jej ścianach nie wisi już Orzeł Biały, za to jest portret króla Prus Fryderyka II, który wcale nie wisiał tam oryginalnie.”
Jak pisze Wojtulek: “Gmach UWr wznoszony był w latach 1728-1732, w czasach austriackich. Fundatorem uczelni był cesarz Leopold I, którego wizerunek znajduje się w centrum Auli. Po 8 latach wojnę napastniczą o Śląsk wydały Austrii Prusy i wojnę tę wygrały (wojny śląskie), przejmując również Aulę. W wojnach tych starły się ze sobą państwa o administracji germańskiej. Choć było brutalnie, Prusy nie chciały anihilacji Austrii, a jedynie bogatego w surowce Śląska. Z tego powodu statuy Leopolda nie usunięto, natomiast w Auli pojawił się wizerunek króla Prus Fryderyka II. Umieszczenie wizerunku króla Prus nastąpiło ~1741 r., czyli od razu po przejęciu Wrocławia. Krótko mówiąc: wizerunek tego niemieckiego władcy nie był elementem oryginalnego wystroju Auli Leopoldyńskiej, jest za to śladem przejęcia przez Niemców zwierzchności nad Śląskiem”.
Przypomnijmy, że Fryderyk II był głównym zainteresowanym w sprawie rozbiorów Rzeczypospolitej i to on starał się nakłonić carycę Katarzynę II do podziału Polski.
Kresy.pl/gdańsk.pl































