Ponad cztery tony trotylu – taka była siła dwóch eksplozji, do których doszło 2 lipca w miejscowości Berezyna, położonej nieopodal trasy Kijów–Czop. Przyczyną wybuchów była nielegalna produkcja materiałów wybuchowych prowadzona przez pięciu wspólników. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby, a ponad 80 zostało rannych.
W miejscowości Berezyna na terenie rejonu żytomierskiego, w pobliżu trasy Kijów–Czop, doszło do dwóch potężnych eksplozji. Jak ustaliły wstępne ustalenia śledczych, przyczyną wybuchów była nielegalna produkcja mieszanin wybuchowych oraz urządzeń wybuchowych, prowadzona przez grupę pięciu osób. Siła eksplozji przekroczyła cztery tony trotylu.
W wyniku zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby – mieszkańcy w wieku 16 i 26 lat. Obrażenia różnego stopnia odniosły 83 osoby, a zniszczeniu uległy budynki mieszkalne oraz pojazdy. Łączne straty oszacowano na ponad 46 milionów hrywien.
Postępowanie przygotowawcze wykazało, że latem 2024 roku 60-letni mieszkaniec obwodu sumskiego, wraz z czterema wspólnikami, zorganizował nielegalną produkcję materiałów wybuchowych, mającą na celu osiągnięcie korzyści finansowych. W tym celu zakupiono i zaadaptowano na potrzeby produkcji budynki: dawną oborę, wagę oraz magazyn, położone na terenie Berezyny.
31-letni wspólnik z Kijowa odpowiadał za zapewnienie dostępu do mediów, utrzymanie działania obiektów oraz organizację dostaw chemikaliów. Z kolei 50-letni chemik z obwodu sumskiego, będący autorem receptur, nadzorował proces produkcji oraz kierował pracą dwóch pracowników: 37-latka z obwodu sumskiego oraz 41-latka z Kijowa. Obaj mężczyźni mieszkali na terenie zakładu, gdzie produkowali ładunki, przyjmowali komponenty i wykonywali inne zadania.
Gotowe materiały przechowywano w warunkach rażąco niezgodnych z przepisami – w budynkach bez zezwoleń, licencji czy certyfikatów, w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkalnych. To właśnie naruszenie przepisów dotyczących produkcji i składowania doprowadziło do pożaru, a następnie do serii detonacji.
Początkowo teoretyzowano, że zakład uległ zniszczeniu w wyniku rosyjskiego ataku.
Kresy.pl/Ukraińska Prawda































