W Azerbejdżanie wszczęto postępowanie karne z sprawie podejrzenia tortur i zabójstwa z premedytacją ze szczególnym okrucieństwem obywateli tego kaukaskiego państwa zatrzymanych w Rosji.

Chodzi o działania rosyjskich śledczych do jakich doszło 27 czerwca w Jekaterynburgu. Zatrzymano tam kilkudziesięciu obywateli Azerbejdżanu w związku z zabójstwem ich rodaka Junisa Paszajewa popełnionym w 2001 r., a także z dwoma innymi przestępstwami z lat 2010–2011. Dwóch zatrzymanych, bracia Gusejn i Zijaddin Safarowowie, którzy byli głównymi podejrzanymi o zabójstwo, zmarło w trakcie zatrzymania. Według strony rosyjskiej stało się to na skutek chorób serca, na jakie obaj cierpieli. W ojczyźnie podejrzanych nie dano wiary takiemu wyjaśnieniu.

Prokurator generalny Azerbejdżanu wszczął postępowanie karne w sprawie podejrzenai tortur obywateli tego państwa i osób pochodzenia azerskiego przez pracowników organów ścigania Federacji Rosyjskiej, a także “zabójstwa z premedytacją dwóch osób ze szczególnym okrucieństwem” – podał we wtorek portal Trend.az.

Prokurator kaukaskiego państwa odnosi swoje podejrzenia do funkcjonariuszy Gwardii Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Twierdzi on, że “podczas zatrzymania, transportu w pojazdach i pobytu w budynkach administracyjnych tych organów byli oni wielokrotnie uderzani twardymi przedmiotami w różne części ciała, co doprowadziło do poważnych obrażeń ciała i rzeczywistych tortur”.

Według kaukaskich śledczych Gusejn Safarow zginął od ciosów funkcjonariuszy, a jego brat w ich wyniku, już na stole operacyjnym. Takie mają być wyniki ekspertyzy lekarzy badających ciała Sarafowych, które Rosjanie dostarczyli już do ojczyzny zmarłych. 

Azerbejdżan twierdzi, że także pozostali zatrzymani przechodzili tego rodzaju bicie, a część z nich trafiła do szpitali.

Postępowanie w tej sprawie ma prowadzić Departament Śledczy azerbejdżańskiej Prokuratury Generalnej.

Sprawa wywołała już napięcia w relacji między dwoma państwami. W niedzielę władze w Baku odwołały wszystkie wydarzenia kulturalne, jakie w Azerbejdżanie miały realizować rosyjskie podmioty publiczne lub prywatne. We wtorek azerbejdżańscy funkcjonariusze zatrzymali szereg pracowników bakińskiego biura rosyjskiej agencji informacyjnej Sputnik. W Baku twierdzą, że dziennikarze byli w rzeczywistości agentami FSB. W efekcie ambasador Azerbejdżanu w Rosji został wezwany do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Relacje Azerbejdżanu i Rosji pogorszyły się po omyłkowym uszkodzeniu w grudniu przez rosyjską obronę przeciwpowietrzną samolotu azerbejdżańskich linii lotniczych, który w efekcie rozbił się w Kazachstanie. W wyniku nieprawidłowego działania rosyjskiej obrony zginęło 38 z 67 osób znajdujących się na pokładzie.

trend.az/kresy.pl

 

Tagi: , ,
forma płatności