Studenci z Politechniki Poznańskiej odnieśli spektakularny sukces na prestiżowych zawodach rakietowych FAR-OUT 2025 w Kalifornii. Zespół PUT Rocketlab zwyciężył w kategorii do 50 000 stóp, zdobywając główną nagrodę za osiągnięcie zakładanego pułapu lotu. Dodatkowo, ich rakieta HEXA 5 otrzymała wyróżnienie za najbardziej wydajny silnik hybrydowy w całych zawodach.
HEXA 5 poleciała najwyżej wśród w pełni odzyskiwalnych rakiet hybrydowych. Studencka konstrukcja wzniosła się na 34 551 stóp, czyli ponad 10,5 kilometra, osiągając prędkość maksymalną 511 m/s.
Premiera HEXY 5 odbyła się 17 kwietnia 2025 roku w Centrum Wykładowym Politechniki Poznańskiej i przyciągnęła wielu gości – zarówno ze środowiska naukowego, jak i biznesowego. Wydarzenie objęło honorowym patronatem Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polska Agencja Kosmiczna oraz Instytut Lotnictwa.
HEXA 5 to ponad czterometrowa rakieta o masie startowej 60 kilogramów. Dzięki zastosowaniu lekkiego i wytrzymałego kadłuba z włókna węglowego studenci uzyskali znakomity stosunek masy do mocy. Jej największym atutem okazał się jednak silnik hybrydowy BROOMSTICK 2+, w pełni zaprojektowany i zbudowany przez członków zespołu. To obecnie najmocniejszy silnik tego typu stworzony przez studentów w Polsce.
Czytaj też: Polska przeprowadziła udany testy rakiety suborbitalnej [+VIDEO]
Kilka tygodni po premierze zespół poleciał z rakietą do USA, by wziąć udział w międzynarodowych zawodach organizowanych na pustyni Mojave. W dniach 28 maja – 2 czerwca 2025 roku odbywała się tam kolejna edycja konkursu FAR-OUT. PUT Rocketlab był jedyną ekipą z Europy i jedną z niewielu, która wystartowała już pierwszego dnia zawodów. Jak relacjonuje Olaf Jagiełłowicz z PUT Rocketlab, ich zespół był gotowy już o godzinie 9:00 rano i wystartował 30 sekund po otwarciu strefy lotów. Start przebiegł perfekcyjnie. Co ważne, rakieta wróciła na ziemię w stanie nienaruszonym, co pozwoliło na pełne odzyskanie konstrukcji.
Sędziowie wysoko ocenili nie tylko osiągnięty wynik, ale także precyzję lotu względem symulacji, skuteczność systemu odzysku, niezawodność transmisji danych w czasie rzeczywistym oraz dopracowanie konstrukcji. PUT Rocketlab po raz kolejny udowodnił, że może rywalizować z najlepszymi zespołami na świecie.
Zespół z Poznania od lat buduje swoją pozycję na międzynarodowej scenie. Już wcześniej dwukrotnie zwyciężył w konkursie Spaceport America Cup w kategorii SRAD Hybrid/Liquid, a w 2021 roku zdobył prestiżową nagrodę Jim Furfaro Award za najlepszy raport techniczny.
W 2025 roku studenci nawiązali współpracę z globalnym gigantem przemysłu kosmicznego i zbrojeniowego – firmą Lockheed Martin, która objęła ich wsparciem sponsorskich. To nie tylko ogromny prestiż, ale też realna szansa na rozwój kolejnych zaawansowanych projektów.
Jednym z najbardziej ambitnych przedsięwzięć, nad którymi obecnie pracują członkowie zespołu, jest turbopompa – niezwykle złożone urządzenie, które ma kluczowe znaczenie w napędach rakietowych. Jej zadaniem jest precyzyjne i szybkie tłoczenie paliwa oraz utleniacza do komory spalania rakiety, pod bardzo wysokim ciśnieniem. Według inżynierów z PUT Rocketlab, ich turbopompa osiąga zawrotną prędkość 56 tysięcy obrotów na minutę. Przechodzi teraz intensywne testy.
Ten projekt może w przyszłości otworzyć drogę do budowy w pełni funkcjonalnych silników ciekłych – rozwiązań znacznie bardziej złożonych i wydajnych niż napędy hybrydowe. Jeśli uda się go zrealizować, będzie to jedno z najważniejszych osiągnięć studenckiej inżynierii kosmicznej w Europie.
Kresy.pl / Rocketlab / Space24
Czytaj też: Fragmenty rakiety SpaceX spadły na teren Polski































