Minister wywiadu Iranu Esmaeil Chatib oficjalnie ogłosił, że irańskie służby wywiadowcze pozyskały ogromną liczbę wysoce poufnych dokumentów związanych z infrastrukturą nuklearną i wojskową Izraela.
Chatib opisał operację specjalną w irańskiej telewizji jako „złożoną, rozległą i wieloaspektową”, obejmującą rekrutację osób w celu uzyskania dostępu do źródeł wysokiego szczebla. Chociaż szczegóły misji pozostają tajne, minister potwierdził, że operacja miała miejsce już jakiś czas temu, ale dopiero teraz została ujawniona, zrelacjonował w niedzielę portal Al Mayadeen.
Chatib oświadczył, że uzyskane materiały obejmują kompleksowe pliki dotyczące obiektów nuklearnych Izraela, strategicznych projektów wojskowych i koordynacji wywiadowczej z państwami zachodnimi, w szczególności ze Stanami Zjednoczonymi.
Minister podkreślił, że pliki te „wzmacniają ofensywne zdolności Iranu”, co sugeruje znaczącą zmianę w strategicznym pozycjonowaniu Teheranu. „Uzyskaliśmy kompletne dokumenty nuklearne i dokumenty dotyczące relacji Izraela ze Stanami Zjednoczonymi i innymi krajami” — powiedział Chatib. Jak ocenił – „To nie tylko tysiące stron. To skarb wywiadu o wartości strategicznej, operacyjnej i naukowej”.
Podkreślił, że materiały zostały przekazane do Iranu, ale odmówił podania szczegółów, powołując się na wrażliwość zastosowanych metod. „Sposoby, w jakie te dokumenty zostały przetransportowane do kraju, są równie ważne, jak same dokumenty” – stwierdził Chatib. „Na razie nie ujawniamy tych szczegółów” – jak dodał.
Uznał ją za jedną z najważniejszych operacji wywiadowczych ostatnich stu lat.
Irańska telewizja państwowa poinformowała, że wkrótce zostaną ujawnione dalsze informacje. Chatib ma ujawnić wybrane szczegóły operacji i zawartość dokumentów w nadchodzących dniach.
Rewelacje te pojawiają w kontekście artykułu “Wall Street Journal” z 30 maja, w którym napisano, że w izraelskiej elicie rządzącej narasta zaniepokojenie negocjacjami amerykańsko-irańskimi, jakie zaczęły się w kwietniu dzięki pośrednictwu Omanu. Izraelski premier Binjamin Netanjahu niepokoi się stanowiskiem USA, uznając, że istnienie możlwość, iż administracja Trumpa poczyni jakieś ustępstwa na rzecz Irańczyków. Netanjahu ma powtrzać, że “zła umowa jest gorsza niż brak umowy”.
Czytaj także: “Czerwone linie” Iranu w negocjacjach z USA
english.almayadeen.net/kresy.pl































