„Ci, którzy finansowali rosyjską machinę wojenną, nie powinni być dopuszczeni do czerpania zysków z odbudowy Ukrainy” – oświadczył w środę minister finansów USA Scott Bessent w czasie spotkania z ukraińską wicepremier i minister gospodarki Julią Swyrydenko. Obie strony zapewniły, że Fundusz Inwestycyjny powoli staje się faktem.
4 czerwca w Waszyngtonie odbyło się spotkanie ministra finansów USA Scotta Bessenta z ukraińską wicepremier i minister gospodarki Julią Swyrydenko ws. uruchomienia do końca roku Funduszu Inwestycyjnego.
First Deputy Prime Minister @Svyrydenko_Y of Ukraine and I shared our excitement over the operationalization of the U.S.-Ukraine Reconstruction Investment Fund.
I reaffirmed the United States’ support for Ukrainian sovereignty, and towards a securing a lasting, durable peace. No… pic.twitter.com/HOwdKR2RFj
— Treasury Secretary Scott Bessent (@SecScottBessent) June 4, 2025
Pierwsze spotkanie przedstawicieli funduszu planowane jest na lipiec. Wówczas mają zostać omówione szczegóły dotyczące kapitału początkowego oraz strategii inwestycyjnej na kolejne lata.
Według deklaracji Julii Swyrydenko, pierwsze projekty mają dotyczyć obszarów związanych z wydobyciem minerałów wykorzystywanych w zaawansowanych technologiach. Zaproponowała również rozszerzenie mandatu Funduszu o wsparcie dla ukraińskich firm z sektora obronnego.
Minister finansów USA Scott Bessent podkreślił, że ci, którzy finansowali rosyjską machinę wojenną, nie będą dopuszczeni do czerpania zysków z odbudowy Ukrainy. Dotyczy to również udziału w projektach związanych z Funduszem Inwestycyjnym.
Fundusz, którego utworzenie podpisano w maju br., ma odgrywać rolę organu wspierającego odbudowę Ukrainy. Szczególny nacisk położono na sektor wydobycia surowców krytycznych, takich jak grafit, lit i tytan. Celem jest nie tylko odbudowa, lecz także przyznanie preferencyjnego dostępu do minerałów dla inwestorów ze Stanów Zjednoczonych.
Jak mówił wtedy Bessent, jest to sygnał dla Rosji, że USA są zobowiązane na rzecz pokoju opartego na wolności i suwerenności Ukrainy.
Strony uzgodniły, że operacyjnym partnerem Funduszu Inwestycyjnego będzie U.S. International Development Finance Corporation (DFC). Instytucja ta ma odpowiadać za koordynację i realizację projektów inwestycyjnych, przy jednoczesnym zapewnieniu mechanizmów ochrony dla amerykańskich inwestorów.
W kwietniu USA i Ukraina podpisały memorandum o utworzeniu Funduszu Inwestycyjnego. Celem funduszu jest wspieranie odbudowy Ukrainy poprzez wykorzystanie środków pochodzących z wydobycia surowców mineralnych. Zyski z projektów przez 10 lat będą reinwestowane w kraju, a kluczowym założeniem jest rozwój sektora wydobywczego i infrastruktury z preferencyjnym udziałem inwestorów z USA.
Pierwotnie obie strony miały podpisać umowę o współpracy w zakresie zasobów naturalnych już w lutym. Została ona jednak opóźniona po spotkaniu w Gabinecie Owalnym, podczas którego – według doniesień – doszło do spięcia między Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
W późniejszym czasie Ukraina opóźniała podpisanie umowy, renegocjonując warunki. Administracja Donalda Trumpa zredukowała wartość pomocy, której zwrotu oczekuje od Ukrainy w ramach planowanej umowy o surowce mineralne – z pierwotnych 300 miliardów dolarów do 100 miliardów.
Kresy.pl































