Podczas debaty prezydenckiej 23 maja Rafał Trzaskowski trzykrotnie przekazał nieprawdziwe informacje oraz raz zaprzeczył faktom przytoczonym przez Karola Nawrockiego. Trzaskowski w trakcie debaty publicznie zwrócił się w tej sprawie do serwisu Demagog, żeby zweryfikował Nawrockiego. Okazało się, że jego kontrkandydat mówił prawdę.

Podczas debaty prezydenckiej, która odbyła się 23 maja w siedzibie TVP, weryfikacją wypowiedzi obu kandydatów zajmował się na bieżąco serwis Demagog. Jeden z faktów został sprawdzony na bezpośrednią prośbę samego Trzaskowskiego, który zaapelował o weryfikację słów swojego kontrkandydata Karola Nawrockiego.

W trakcie debaty pojawił się temat budowy mieszkań komunalnych w Warszawie. Nawrocki zarzucił prezydentowi stolicy, że pod jego rządami miasto buduje zaledwie 60 mieszkań komunalnych rocznie. Trzaskowski zaprzeczył tym informacjom, mówiąc – „60 rocznie pan powiedział? Demagog niech to sprawdzi. Udowodni liczby”.

Po analizie danych Demagog potwierdził, że wypowiedź Nawrockiego była prawdziwa. „W latach 2018–2024 łącznie samorząd oddał do użytku 423 mieszkania komunalne w Warszawie. Liczba nowych mieszkań komunalnych w Warszawie nie jest stała z roku na rok. W latach 2018–2024 było ich średnio ok. 60 rocznie” – wskazano w analizie.

Nieprawdziwa wypowiedź Trzaskowskiego sprawdzona przez Demagog dotyczyła importu produktów rolnych z Ukrainy. Kandydat KO stwierdził: „To właśnie rząd PiS wpuszczał żywność z Ukrainy, to zostało zablokowane. A teraz, właśnie w tej chwili, wchodzą nowe przepisy, wynegocjowane przez ten rząd, z moją pomocą […], że zboże z Ukrainy nie będzie wjeżdżać w ogóle do Unii Europejskiej”.

Z danych Ministerstwa Rolnictwa wynika, że w 2022 r. do Polski sprowadzono 2,45 mln ton zboża z Ukrainy. W kwietniu 2023 r. rząd PiS wydał rozporządzenie zakazujące przywozu tych produktów, a miesiąc później Komisja Europejska wprowadziła podobne ograniczenia dla kilku państw członkowskich. Obowiązywały one do 15 września 2023 r. Dzień później Polska przywróciła krajowy zakaz. Aktualnie obowiązują przepisy liberalizujące handel UE-Ukraina, które wygasną w czerwcu 2025 r. Planowane jest wprowadzenie nowych regulacji, jednak komunikaty nie wspominają o całkowitym zakazie importu zboża. Produkt ten ma być zwolniony z obowiązku licencjonowania, co przeczy wypowiedzi Trzaskowskiego.

Trzecią nieprawdziwą informację Trzaskowski przekazał w kontekście Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Kandydat KO stwierdził: „Strategia Bezpieczeństwa Narodowego została napisana przed wybuchem wojny i tam nie ma nic o rozwiązaniach dotyczących sztucznej inteligencji, tam nie ma nic o dronach, tam nie ma nic o obronie cywilnej”.

Dokument „Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej” został opublikowany w 2020 r. i zawiera odniesienia do wspomnianych technologii. Na s. 7 dokumentu czytamy: „Rozwój nowych technologii – zarówno cywilnych, jak i wojskowych – sprawia, że istotnie wzrasta wykorzystanie bezzałogowych i autonomicznych systemów, zautomatyzowanych i zrobotyzowanych platform uzbrojenia wykorzystujących sztuczną inteligencję”. W dokumencie zawarte są również zapisy dotyczące obrony cywilnej, w tym cel „zapewniania powszechnego charakteru obrony cywilnej i ochrony ludności”.

Czwartą nieprawdziwą informacją była wypowiedź dotycząca unijnego programu Europejskiego Zielonego Ładu. Trzaskowski stwierdził: „Nie ma już Zielonego Ładu”. Tymczasem Europejski Zielony Ład pozostaje obowiązującym pakietem inicjatyw przyjętym w 2019 r. i realizowanym przez Komisję Europejską. Choć pojawiają się zapowiedzi nowych programów, takich jak Europejski Kompas Konkurencyjności, nie oznacza to rezygnacji z założeń Zielonego Ładu, a jego obowiązujące akty prawne – dyrektywy i rozporządzenia – nadal obowiązują.

Jak wynika z sondażu SW Research dla Onetu, debata kandydatów może przełożyć się na decyzję części wyborców w drugiej turze. Badani odpowiedzieli na pytanie: „Czy uzależniasz swój głos w II turze od przebiegu debaty, organizowanej w piątek 23 maja?”.

Zdecydowana większość respondentów, bo aż 64,8 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie uzależnia swojego głosu w drugiej turze od przebiegu piątkowej debaty, natomiast 17,4 proc. przyznało, że przebieg dyskusji przełoży się na ich decyzję. Z kolei 17,9 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.

Kresy.pl/demagog.org.pl

Tagi: ,
forma płatności