Telewizja Republika twierdzi, że Klementyna Suchanow brała udział w organizowaniu przemytu migrantów przez polsko-białoruską granicę. Aktywistka związana ze Strajkiem Kobiet odrzuca te zarzuty i zapowiada kroki prawne przeciwko stacji.
Telewizja Republika opublikowała materiał, w którym zarzuca Klementynie Suchanow, że miała brać udział w procederze przemytu migrantów przez granicę z Białorusią. Stacja twierdzi, że aktywistka odgrywała „szczególną rolę” w działającej przy rządzie Donalda Tuska grupie, która miała rzekomo współpracować z rosyjskimi i białoruskimi służbami.
Według stacji, śledczy posiadają materiały dowodowe, a Suchanow miała kontaktować się z Justyną W., oskarżoną o przemyt, m.in. w sprawie organizowania kierowców. W jednym z ujawnionych fragmentów korespondencji miała napisać: „Sprawdzam możliwości ludzi mogę służyć kontaktem do Afghan ki która zna sporo języków przyjechała to niedawno tylko że ma trzy miesięczne dziecko drugie pięć lat więc może na miejscu i w ciągu dnia pomóc.”
Na te doniesienia stanowczo odpowiedziała sama Suchanow. W rozmowie z Interią zapowiedziała, że pozwie TV Republikę. „Kategorycznie dementuję te oskarżenia. Nigdy nie współpracowałam z organizacjami, które udzielają pomocy na polsko-białoruskiej granicy. Szczerze mówiąc, nawet nie znam tych ludzi osobiście” – powiedziała.
Dodała, że nikt ze stacji nie próbował się z nią skontaktować ani przed, ani po emisji materiału. „To jakiś żart. Widzę, że to jest szyte na grubą aferę” – oceniła. Jej zdaniem sprawa ma również kontekst polityczny. „Skłania mnie to, żeby wejść przeciwko telewizji Republika na drogę prawną. Używają tej historii, żeby zrobić ze mnie szpiega” – podkreśliła.
W sprawie wypowiedział się również były członek komisji ds. rosyjskich wpływów, Sławomir Cenckiewicz, pisząc w serwisie X: „Współpracownica Stróżyka i Bodnara w operacji rosyjsko-białoruskiej przemytu imigrantów i walki z instytucjami państwa!”
Zobacz też: Liderka Strajku Kobiet o niszczeniu kościołów: “Nie mam żalu, że tak się stało. To musiało się stać”
Zobacz też: Liderka Strajku Kobiet skrytykowała Polskę ws. aborcji – oklaskiwali ją przywódcy Francji i USA
Kresy.pl/Interia
































