Wybór Leona XIV na papieża wywołał gwałtowną reakcję niektórych komentatorów związanych z amerykańską prawicą.

Robert Francis Prevost, urodzony w Chicago, został pierwszym w historii papieżem pochodzącym z USA, co samo w sobie jest wydarzeniem historycznym. Jednak jego dotychczasowa działalność publiczna i wypowiedzi sprawiły, że w oczach wielu zwolenników Donalda Trumpa i ruchu MAGA już stał się wrogiem ideologicznym.

Czytaj też: Habemus papam. Leon XIV

Choć niewiele wiadomo o sympatiach politycznych nowego papieża, jeszcze jako kardynał wielokrotnie zabierał on głos w sprawach budzących ogromne emocje w Stanach Zjednoczonych. Krytykował politykę migracyjną administracji Trumpa, wskazując na jej sprzeczność z chrześcijańskim nauczaniem. Opowiadał się za większą troską o ubogich, podnosił temat brutalności policji po śmierci George’a Floyda, a w mediach społecznościowych wyrażał się krytycznie o JD Vance’ie, zarzucając mu nadużywanie doktryny „ordo caritatis”.

Już samo wybrane przez niego imię – Leon – odczytywane jest przez watykanistów jako chęć wzmocnienia społecznej nauki Kościoła, zainicjowanej przez Leona XIII. W oczach konserwatystów papież jawi się z kolei jako kontynuator linii papieża Franciszka, a może nawet bardziej zdecydowany głos progresywny.

Steve Bannon, były doradca Trumpa, określił Leona XIV mianem „najgorszego wyboru dla katolików MAGA” i „papieża anty-Trumpowskiego”. – „Naprawdę szczęka opada — mówił Bannon w rozmowie z BBC. – Szokujące, że ktoś z taką aktywnością na Twitterze zostaje papieżem”.

Megyn Kelly, początkowo entuzjastycznie nastawiona do faktu, że papież pochodzi z USA, po przejrzeniu zawartości jego kont społecznościowych ironicznie sugerowała, że wpisy kard. Prevosta na platformie X mogły być dziełem młodego asystenta: „Czy to zbyt wiele mieć nadzieję, że jakiś dwudziestolatek prowadził konto nowego papieża na X, a on sam nigdy na nie nie zaglądał?”.

„Jeśli zastanawiacie się, dlaczego po raz pierwszy w historii wybrano na papieża Amerykanina” – stwierdził influencer MAGA, Vince Langman, udostępniając tweet przyszłego papieża, w którym krytykował on antyimigracyjną retorykę Trumpa. – „Bo to liberalny, WOKE-owski Never Trumper. Dlatego!”. Nad poglądami kard. Prevosta ubolewała także Laura Loomer.

Czytaj też Leon XIV: augustianin, pierwszy papież z USA

Choć o. Prevost (wówczas jeszcze nie kardynał) głosował w republikańskich prawyborach w Illinois w latach 2012–2016, jego wybór może symbolizować odwrót Kościoła od trumpizmu. Wybór Leona XIV następuje przy tym w ciekawym momencie dla Kościoła katolickiego w USA. Tamtejsza hierarchia przesuwa się na lewo, podczas gdy amerykańscy praktykujący wierni coraz częściej skręcają w prawo. Coraz większą popularność zyskują tzw. „trad caths”, czyli tradycyjni katolicy, preferujący łacińską liturgię i sprzeciwiający się modernizacji Kościoła.

Leon XIV ma potencjał, by stać się istotnym głosem w amerykańskim dyskursie – głosem, którego amerykańscy katolicy nie będą mogli zignorować. Jego pontyfikat może też zwiastować dalszą polaryzację wśród amerykańskich wiernych.

Kresy.pl / BBC / Politico / The Independent

Tagi: , , , ,
forma płatności