Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił w Pradze, że Czechy dołączą do projektu utworzenia pilotażowego centrum szkoleniowego dla ukraińskich pilotów myśliwców F-16 poza terytorium Ukrainy.
Ukraina i Czechy osiągnęły porozumienie w sprawie utworzenia centrum szkoleniowego dla pilotów myśliwców F-16 – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Czech Petrem Pavlem.
„Oczywiste jest, że obecnie, ze względów bezpieczeństwa, nie możemy otworzyć takiej bazy na Ukrainie. Rosyjskie ataki trwają każdego dnia, dlatego współpracujemy z partnerami nad otwarciem takiej szkoły, takich szkół poza Ukrainą. I tak będzie. Uzgodniliśmy, że Czechy będą z nami przy realizacji odpowiednich decyzji” – powiedział Zełenski.
W chwili obecnej ukraińscy piloci uczestniczą w szkoleniu w centrum treningowym w Rumunii. Placówka ta została utworzona wspólnie z sojusznikami oraz firmą Lockheed Martin, producentem amerykańskich myśliwców F-16. Centrum spełnia standardy niezbędne do szkolenia pilotów krajów członkowskich NATO.
Od początku inwazji Rosji na Ukrainę, władze w Kijowie zabiegały o dostarczenie nowoczesnych myśliwców F-16 przez państwa zachodnie. Decyzja o stworzeniu dodatkowego ośrodka szkoleniowego wpisuje się w szerszy plan wzmocnienia ukraińskich sił powietrznych przy wsparciu międzynarodowych partnerów.
W zeszłym roku Ukraińska Brygada Lotnictwa Taktycznego otrzymała od Czech symulator latania na myśliwcach F-16. Poinformował o tym dowódca Sił Powietrznych Mykoła Ołeszczuk. “F-16 coraz bliżej, mamy na Ukrainie pierwszy amerykański symulator myśliwca dostarczony przez Czechy. Jego główny moduł jest już testowany przez specjalistów na bazie jednej z brygad lotnictwa taktycznego. Następnie hydraulika i kokpit zostanie zamontowany tak, aby pilot mógł jak najbardziej poczuć realizm lotu szkolnego. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy pomagają Ukrainie we wzmacnianiu komponentu lotniczego” – powiedział Oleszczuk.
“Wzywam naszych sojuszników do przyłączenia się do tej inicjatywy” – podkreślił.
Symulator różni się od symulatorów znanych już ukraińskim pilotom – powiedział Ołeksandr Diakiw, przedstawiciel dowództwa szkoleniowego Sił Powietrznych Ukrainy. “To nie jest symulator, to pełnoprawny symulator lotniczy z prawdziwym kokpitem samolotu F-16. Pilot wyraźnie czuje sterowanie, gdzie się znajduje, co widzi w locie, jakie sygnały przechodzą”.
Kresy.pl/Militarnyj































