Przyszły szef niemieckiego MSW zapowiada zaostrzenie polityki migracyjnej. “Kontrole graniczne zostaną zintensyfikowane, a liczba odmów zostanie zwiększona” – ogłosił.
Alexander Dobrindt, który ma objąć stanowisko ministra spraw wewnętrznych w nowym rządzie tworzonym przez CDU/CSU i SPD, zapowiada, że od pierwszego dnia jego urzędowania kwestia migracji będzie traktowana bardziej rygorystycznie. “Pierwsze decyzje zostaną podjęte po objęciu urzędu w najbliższą środę” – powiedział w rozmowie z “Bild am Sonntag”. Zaznaczył jednak, że nie planuje zamykania granic.
Dobrindt, przedstawiciel CSU, uzasadnił te działania potrzebą ograniczenia nielegalnej migracji.
“Liczby dotyczące nielegalnej migracji muszą spaść” – stwierdził. Według niego, aby pogodzić humanitarne podejście z utrzymaniem porządku, konieczne są “kontrola, jasność i konsekwencja”. Jak dodał, przygotowywane są odpowiednie decyzje zarówno na szczeblu krajowym, jak i unijnym.
“Bild am Sonntag” informuje, że oprócz obecnych 11 tysięcy funkcjonariuszy policji federalnej, którzy już są zaangażowani w ochronę granic, planowane jest wysłanie kilku tysięcy dodatkowych funkcjonariuszy, aby wzmocnić działania kontrolne.
Według niemieckiej policji federalnej, od 16 października do końca 2023 roku z Niemiec zawrócono do Polski 1 686 osób, a 64 zostały deportowane. Dane za 2024 rok pokazują dalszy wzrost – 9 387 osób zostało zawróconych, natomiast 352 deportowano.
Zobacz: Niemiecka policja boi się, że odsyłanie imigrantów będzie nierealne. Powodem braki kadrowe
dw.com / Kresy.pl































