Amerykańskie akcje i dolar traciły na wartości na giełdach po krytyce prezydenta USA pod adresem szefa Rezerwy Federalnej (FED), którego Donald Trump nazwał „wielkim przegranym”.
W swoim wpisie na mediach społecznościowych Trump wezwał przewodniczącego Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella do „prewencyjnego” obniżenia stóp procentowych w celu pobudzenia gospodarki, mówiąc, że Powell był notorycznie zbyt wolny w reagowaniu na rozwój sytuacji gospodarczej, zrelacjonowało we wtorek BBC. „Może nastąpić SPOWOLNIENIE gospodarki, chyba że Pan Zbyt Późno, wielki przegrany, obniży stopy procentowe TERAZ” – podsumował swoje poglądy Trump.
Krytyka Trumpa dotycząca sposobu, w jaki Powell radzi sobie z gospodarką USA, pojawia się wkrótce po tym, gdy jego własne deklaracje generalnego oclenia importu do USA doprowadziły do wielkiej wyprzedaży akcji na Wall Street i wzbudziły obawy przed recesją gospodarczą. W efekcie Trump wycofał sie ze swojej generalnej linii pozostawiając wysokie cła dodatkowe wobec wybranych państw, zwłaszcza Chińskiej Republiki Ludowej.
Coraz bardziej zaostrzający się konflikt prezydenta z Powellem, którego Trump mianował na szefa FED jeszcze w czasie swojej pierwszej kadencji, pogłębił zamieszanie na rynku. Indeks S&P 500, który odzwierciedla notowania 500 największych amerykańskich firm, spadł w poniedziałek o około 2,4 proc. Od początku roku stracił około 12 proc. swojej wartości.
Dow Jones Industrial Average spadł o 2,4 proc. w poniedziałek i spadł o około 10 proc. w tym roku, podczas gdy Nasdaq spadł o ponad 2,5 proc. i o około 18 proc. od stycznia.
We wtorek handel większością głównych indeksów giełdowych w regionie Azji i Pacyfiku był przytłumiony. Japoński Nikkei 225 zamknął się spadkiem o 0,1 proc., ASX 200 w Sydney o 0,3 proc., hongkoński Hang Seng wzródł natomiast o około 0,3 proc. Brytyjski indeks FTSE 100 spadł o około 0,05 proc., niemiecki Dax o około 0,5 proc., a francuski CAC o 0,6 proc.
Chociaż dolar amerykański i amerykańskie obligacje rządowe są zazwyczaj uważane za bezpieczne aktywa w czasach zawirowań na rynku, nie uniknęły one ostatnich turbulencji. Indeks dolara — mierzący siłę dolara względem zestawu walut, w tym euro — spadł w poniedziałek do najniższego poziomu od 2022 r.
Stopy procentowe amerykańskiego długu publicznego również nadal rosły we wtorek, ponieważ inwestorzy oczekiwali wyższych zysków z posiadania obligacji USA.
Tymczasem, jak podał portal BBC cena złota osiągnęła nowy historyczny rekord, przebijając granicę 3,5 tys. dolarów za uncję, ponieważ inwestorzy poszukują tak zwanej „bezpiecznej przystani” dla swojego kapitału w czasach globalnych perturbacji politycznych i gospodarczych.
bbc.com/kresy.pl
































