Przez dekady kolejne administracje odbudowywały relacje z Wietnamem postrzeganym jak coraz bardziej atrakcyjny i potrzebny partner w regionie. Tymczasem Donald Trump nałożył na to państwo jedno z najwyższych ceł.
Wietnamska Izba Handlowo-Przemysłowa oraz Amerykańska Izba Handlowa w Hanoi zaapelowały do Białego Domu o opóźnienie wprowadzenia ceł na produkty wietnamskie, które mają wejść w życie 9 kwietnia, jak podała rosyjska agencja informacyjna Interfax. Zacytowała ona fragment ich listu do sekretarza handlu USA Howarda Lutnicka, w którym napisano, że „niższe cła na towary pochodzące z Wietnamu, na towary docierające do amerykańskiego konsumenta, pomogą firmom, gospodarce i konsumentom w Stanach Zjednoczonych. Wysokie cła nie pomogą”.
Zdaniem autorów listu cła importowe w wysokości 46 proc., jakie w środę ogłosił prezydent USA, są „skandalicznie wysokie”. Apelują o uczciwe porozumienie, które rozwiąże problem nierównowagi handlowej między USA a Wietnamem w sposób, który przyniesie korzyści obu stronom.
W środę Donald Trump ogłosił nałożenie bazowej stawki cła importowego na poziomie 10 proc., która zaczęła obowiązywać w sobotę. Wiele państw zostało jednak obłożonych dodatkowką stawką, jako te, które mają według prezydenta USA, prowadzić nieuczciwą politykę handlową wobec jego państwa. W praktyce miarą tej nieuczciwości stała się dla Trumpa wysokość ujemnego salda w relacjach handlowych z danym państwem.
W efekcie 46-procentowe cło nałożone na Wietnam okazało się w regionie niższe jedynie od łącznego oclenia największego rywala Waszyngtonu – Chińskiej Republiki Ludowej.
Tymczasem to właśnie Wietnam, skonfliktowany od dekad z ChRL (dwa państwa stoczyły nawet krótką wojnę w 1979 r.), miał stać się dla USA jednym z czołowych partnerów w regionie w celu ograniczania rozwoju wpływów Pekinu. W imię tego kolejni prezydenci, począwszy od Billa Clintona, przez dekady odbudowywali relacje z Hanoi, po wzajemnych ranach zadanych w czasie amerykańskiej interwencji zbrojnej w konflikt wietnamski na przełomie lat 60 i 70 XX wieku.
Media przypominają, że Wietnam jest ważnym regionalnym ośrodkiem produkcyjnym dla wielu zachodnich firm. W 2024 roku nadwyżka handlowa Wietnamu ze Stanami Zjednoczonymi wyniosła 123 miliardy dolarów. Jednocześnie władze wietnamskie poczyniły już wcześniej ustępstwa wobec Waszyngtonu, zgadzając się na zniesienie ceł na niektóre amerykańskie towary eksportowane do tego kraju oraz na większe zakupy samolotów i produktów rolnych ze Stanów Zjednoczonych.
interfax.ru/kresy.pl






























