Administracja prezydenta Donalda Trumpa poleciła amerykańskiemu wojsku opracowanie planów zwiększenia obecności wojskowej w Panamie, aby zrealizować cel „odzyskania” Kanału Panamskiego – informują amerykańscy urzędnicy zaznajomieni ze sprawą.

Jak poinformowała w czwartek stacja NBC, Waszyngton rozważa różne opcje dotyczące zwiększenia wpływów w regionie, od ściślejszej współpracy z panamskimi siłami bezpieczeństwa po mniej prawdopodobny scenariusz zajęcia kanału siłą.

Jak twierdzą urzędnicy, decyzja o użyciu środków wojskowych zależy od poziomu współpracy Panamy ze Stanami Zjednoczonymi.

Prezydent Trump ogłosił w zeszłym tygodniu podczas wspólnego wystąpienia w Kongresie, że jego administracja „zamierza odzyskać Kanał Panamski” w celu wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego. Do tej pory nie sprecyzowano jednak, co dokładnie oznacza „odzyskanie” strategicznej drogi wodnej.

Celem działań administracji jest zmniejszenie wpływów Chin w Panamie, zwłaszcza w dostępie do kanału. Zarówno Panama, jak i Chiny zaprzeczają zagranicznej ingerencji w zarządzanie przeprawą, której neutralność gwarantuje konstytucja Panamy. Pekin oskarżył Waszyngton o stosowanie „przymusu” wobec panamskich władz w celu zablokowania chińskich projektów pomocowych.

Według amerykańskich źródeł admirał Alvin Holsey, dowódca Południowego Dowództwa Stanów Zjednoczonych, przedstawił w tym tygodniu wstępne strategie sekretarzowi obrony Pete’owi Hegsethowi. Hegseth planuje wizytę w Panamie w przyszłym miesiącu.

Amerykańscy urzędnicy podkreślają, że inwazja USA na Panamę jest mało prawdopodobna i będzie brana pod uwagę jedynie w przypadku, gdy zwiększona obecność wojskowa nie przyniesie zamierzonego efektu.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, prezydent Donald Trump powiedział Sekretarzowi Generalnemu NATO Markowi Rutte w czwartek, że kontrola USA nad Grenlandią jest konieczna do wzmocnienia bezpieczeństwa międzynarodowego, eskalując swoją kampanię na rzecz aneksji strategicznej arktycznej wyspy.

„Wiesz, Mark, potrzebujemy tego dla bezpieczeństwa międzynarodowego, nie tylko bezpieczeństwa – międzynarodowego – mamy wielu naszych ulubionych graczy krążących wokół wybrzeża i musimy być ostrożni”, powiedział Trump w Gabinecie Owalnym Białego Domu.

Zapytany bezpośrednio o perspektywę aneksji, Trump powiedział: „Myślę, że to się stanie”.

Sekretarz Generalny NATO potwierdził, że region koła podbiegunowego jest krytyczny z punktu widzenia bezpieczeństwa, dodał jednak, że nie chce mieszać NATO w politykę amerykańskiego prezydenta.

Zobacz też: Zacharowa o ewentualnej duńskiej misji pokojowej: “Kto będzie chronił Grenlandię?”

Kresy.pl/NBC

Tagi: , ,
forma płatności