Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow nazwał retorykę francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona bardzo konfrontacyjną i stwierdził, że wypowiedzi francuskiego przywódcy stwarzają wrażenie, iż Paryż jest chętny do kontynuowania wojny.
Przedstawiciel Kremla wyraził taką opinię w odpowiedzi na pytanie agencji TASS. „Jeśli przeczytasz przemówienie Macrona, odniesiesz wrażenie, że Francja naprawdę chce kontynuacji wojny” – powiedział Pieskow. „Co więcej, Francja jest już gotowa użyć swojej broni jądrowej w celach bezpieczeństwa itd. To już jest retoryka nuklearna, to jest roszczenie do nuklearnego przywództwa w Europie. To jest bardzo, bardzo konfrontacyjne” – podkreślił.
Z kolei rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa oskarżyła Macrona o nieprawdziwe przedstawianie porozumień mińskich – umów z lat 2014-2015. Uznała ona wręcz, iż powinien on przeprosić obywateli Francji za “kłamstwo” jakie znalazło się, według niej, w jego środowym orędziu.
„Musi zaprosić swojego poprzednika, byłego prezydenta Francji [Francois] Hollande’a, do Pałacu Elizejskiego, aby odbyć z nim szczerą rozmowę – mówiła w czwartek Zacharowa – Wtedy prawdopodobnie usłyszy od Hollande’a to, co Hollande powiedział publicznie przed kamerą. Mianowicie, że nie miał zamiaru wdrażać porozumień mińskich, reprezentując Francję”.
Dyplomatka mówiła, że były prezydent Francji i była kanclerz Niemiec Angela Merkel „oboje przyznali, i to nie pod torturami czy naciskiem, że nie mieli zamiaru wypełniać porozumień mińskich przez całe siedem lat, ponieważ mieli inny plan”.
„Niech Hollande powie Macronowi, jaki jest plan” – podsumowała. Podkreśliła, że po rozmowie Macron „będzie musiał przeprosić własną ludność za wprowadzenie jej w błąd”.
Prezydent Francji wygłosił w środę orędzie do narodu. Zadekalrował w jego trakcie, że Rosja stała się zagrażeniem dla Francji i całej Europy Stany Zjednoczone „zmieniły swoje stanowisko” w sprawie wojny na Ukrainie i od teraz Europa, musi być gotowa na to, że USA „nie będą po naszej stronie”.
W trakcie wystąpienia Macron oskarżył też Rosję o złamanie zawartych w latach 2014-2015 dwóch porozumień mińskich. Macron powiedział również, że postanowił rozpocząć dyskusję „na temat odstraszania nuklearnego z naszymi europejskimi sojusznikami”.
tass.ru/kresy.pl































