Multimiliarder związany z administracją prezydenta USA, Elon Musk stał się kolejnym reprezentantem amerykańskiej elity rządzącej, który podważał legitymizację Wołodymyra Zełenskiego.
Musk napisał w środę na należącym do siebie portalu X: “Zełenski nie może twierdzić, że reprezentuje wolę narodu ukraińskiego, dopóki nie przywróci wolności środków masowego przekazu i nie przestanie odwoływać wyborów!”.
Zelensky cannot claim to represent the will of the people of Ukraine unless he restores freedom of the press and stops canceling elections! https://t.co/bg2SEJgT47
— Elon Musk (@elonmusk) February 19, 2025
Komentarzem tym opatrzył udostępniony przez siebie wpis anonimowego konta o treści: “W Ameryce przeprowadzamy wybory prezydenckie co cztery lata – nawet w czasie wojny. Przeprowadziliśmy wybory w czasie wojny domowej. Przeprowadziliśmy wybory w czasie II wojny światowej. Zanim prezydent Zełenski postanowi znów pouczać prezydenta Ameryki, on również powinien przeprowadzić wybory.”
W poście opublikowanym w środę na platformie Truth Social prezydent Donald Trump nazwał ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego „dyktatorem” w związku z nieprzeprowadzeniem wyborów prezydenckich po zeszłorocznym końcu oficjalnej kadencji ukraińskiej przywódcy. Prawo Ukrainy zakłada, że w warunkach stanu wojennego nie przeprowadza się wyborów organów władz.
W swoim wpisie Trump zawarł również określenie Zełeńskiego, iż jest to “odnoszący umiarkowane sukcesy komik”. Nowy prezydent USA uznał, iż to właśnie jego ukraiński odpowiednik namówił Stany Zjednoczone Ameryki do wydania 350 miliardów dolarów, aby iść na wojnę, której nie można było wygrać, która nigdy nie musiała się zacząć.
Trump twierdził również, że “Zełenski przyznaje, że połowa pieniędzy, które mu wysłaliśmy, zaginęła” i oskarżał go o wykorzystywanie dobrej woli poprzednika, Joe Bidena, na którym ukraiński prezydent “jak na skrzypcach”.
Do komentarza tego odniósł się także wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew. „Dyktator bez wyborów, Zełenski lepiej niech się pospieszy, bo z jego kraju nic mu nie zostanie” – skomentował na portalu społecznościowym X były prezydent i premier Rosji. “Gdyby trzy miesiące temu ktoś powiedział mi, że to słowa amerykańskiego prezydenta, roześmiałbym się głośno. Donald Trump ma 200% racji”, stwierdził Miedwiediew nazywając Zełenskiego „bankrutującym klaunem”.
Wcześniej w środę w zawoalowany sposób odniósł się do werbalnych sporów Trumpa i jego sojuszników również prezydent Rosji Władimir Putin. “Trump jest powściągliwy w kontaktach z Europą, mimo że europejscy przywódcy bezpośrednio ingerowali w proces wyborczy w USA, a nawet dopuszczali się bezpośrednich zniewag. Jestem zaskoczony powściągliwością Trumpa wobec sojuszników USA, którzy zachowywali się w sposób niegrzeczny” – uznał rosyjski przywódca.
x.com/kresy.pl




























