W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia na granicy polsko – białoruskiej doszło do 40 prób jej nielegalnego przekroczenia.
Przełom roku na polsko – białoruskiej granicy w rejonie Podlasia to blisko 40 prób jej nielegalnego przekroczenia. Kilkunastu migrantów na widok polskich patroli wycofało się w głąb Białorusi.
Ostatniego dnia 2024 roku grupa 21 cudzoziemców w rejonie ochranianym przez Placówkę SG w Michałowie przeprawiła się przez graniczną rzekę Świsłocz, wszyscy zostali zatrzymani. Byli wśród nich obywatele Iraku i Egiptu.
Z kolei pierwszego dnia stycznia 2025 roku czynności związane z przeciwdziałaniem nielegalnej migracji prowadzili funkcjonariusze z Placówek SG w Michałowie i Krynkach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odrzucił niedawno skargę Syryjczyka. Uznał, że brakuje dowodów, iż doszło do pushbacku. Polskie Radio Białystok zwraca uwagę, że to pierwsze tego typu rozstrzygnięcie w sprawach pushbacków, rozpoznawanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku. Wcześniej uznawał zawrócenia migrantów przez SG za bezskuteczne. W jednym przypadku odrzucił skargę uznając, że pushbacku nie było, ponieważ wydalenie było realizacją przepisów ustawy o cudzoziemcach.
W tym przypadku skarga została złożona przez obywatela Syrii. Cudzoziemiec twierdził, że w maju tego roku w okolicach Dubicz Cerkiewnych przekroczył nielegalnie granicę z grupą innych osób, co było jego trzecią próbą. Do granicy z Białorusią był zawracany także po dwóch wcześniejszych.
W czwartek Sąd Administracyjny odrzucił jego skargę. Uznał, że brak jest bezspornych dowodów, że rzeczywiście doszło do pushbacku skarżącego cudzoziemca. Są wyraził też wątpliwości w kwestii tego, kiedy miało dojść do zdarzenia.
Kresy.pl/SG






























