Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Dziś Kościół katolicki obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, znaną w Polsce jako Boże Ciało. Wierni uczestniczą we Mszach świętych oraz procesjach eucharystycznych do czterech ołtarzy.
Boże Ciało należy do najważniejszych uroczystości w roku liturgicznym. Przypada w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W centrum obchodów znajduje się wiara w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii. Tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem jest publicznym wyznaniem tej wiary.
Archeolodzy prowadzący badania w centrum Gdańska natrafili na granitową płytę nagrobną z XIII wieku.
To kolejne tego typu znalezisko w rejonie dawnego zamczyska, gdzie wcześniej odkryto m.in. płytę z wizerunkiem rycerza.
Granitowa płyta nagrobna z reliefem krzyża łacińskiego została odkryta w wykopie przy ulicach Grodzkiej i Sukienniczej w Gdańsku. Badania prowadzi tam firma ArcheoScan, a pracami kieruje dr Monika Kasprzak. Według archeologów zabytek może nadal znajdować się w miejscu pierwotnego złożenia. To oznacza, że pod nią może znajdować się pochówek.
“Głównym żądaniem ukraińskich Żydów wobec Tel-Awiwu (…)”
A co ma do tego Tel Awiw? Skoro ukraińscy Żydzi swoje wystąpienie skierowali do Knesetu, którego siedzibą jest Jerozolima, oraz premiera Izraela, który również urzęduje w Jerozolimie, to ostatnie zdanie artykułu jest co najmniej niezrozumiałe.
Błąd. Na forum międzynarodowym stolicą Izraela jest Tel Awiw. Poza tym, Kneset znajduje się w Tel Awiwie, a nie w Jerozolimie. Wiem, bo sam zwiedzałem kiedyś Kneset. Inna sprawa, że Izraelczycy patrzą na Jerozolimę jako swoją stolicę pod względem historycznym, kulturalnym, religijnym czy tradycyjnym, i tak też ją traktują. Tak więc można powiedzieć, że stolice mają dwie, przy czym Żydzi z Kijowa zwracają się do tej ze stolic, która ma możliwość zabrania ich z Kijowa, czyli do Tel Awiwu. Pozdrawiam.
Co do siedziby Knesetu odpowiedział już Panu przedmówca. W kwestii tego, które miasto jest stolicą Izraela trzeba najpierw zdefiniować, co świadczy o stołeczności danego miasta. Można więc mówić albo o stolicy pod względem prawnym (będzie to miasto, które zgodnie z prawem danego państwa jest jego stolicą), albo pod względem faktycznym (miasto, w którym mieszczą się najważniejsze organy i urzędy państwowe). W przypadku Izraela obydwa te warunki spełnia Jerozolima, natomiast ani jednego z nich nie spełnia żadne inne miasto. Jerozolima jest więc stolicą Izraela pod względem prawnym – bo tak stanowi uchwalone w 1980 r. Prawo Jerozolimy, będące aktem prawnym o randze konstytucyjnej, jak również faktycznym – bo mieszczą się w niej siedziby najważniejszych organów państwowych, w tym m. in. prezydenta, parlamentu, rządu i Sądu Najwyższego. Tel Awiw żadnego z powyższych kryteriów nie spełnia i nie różni się w tym kontekście niczym od Hajfy czy Beer-Szewy. Fakt, większość państw utrzymuje swoje ambasady właśnie w Tel Awiwie. Powstaje jednak pytanie, czy o stołeczności miasta zamiast wskazanych wcześniej kryteriów, powinno decydować to, gdzie ulokowane są przedstawicielstwa dyplomatyczne państw obcych? O ile się orientuję, Izrael jest krajem suwerennym, a w ramach suwerenności państwowej mieści się m. in. prawo do ustanowienia własnej stolicy tam, gdzie dane państwo uzna to za stosowne. Dosyć rozpowszechnione w mediach nazywanie Tel Awiwu stolicą Izraela nie ma więc żadnego oparcia w rzeczywistości, a już w powyższym artykule, gdzie wyraźnie wskazano, do jakich instytucji zwrócili się ukraińscy Żydzi, z których obydwie mają siedzibę w Jerozolimie, wręcz trąci absurdem.
Pozdrawiam.
Panie Kresowy scyzoryk. Jest Pan w totalnym błedzie. Kneset, miejsce izraelskiego parlamentu znajduje sie w Jerozolimie, tego miejsca nie mozna tak ot zwiedzać, jest scisle strzezone i ogrodzone murem. Mieszkałam blisko. Natomiast rzeczywiście istnieje Kneset w Tel avivie, Jest to plac z hotelami, deptakami i kawiarniami. I tylko raz izraelski rząd tutaj obradował, zdaje się w 48 roku. Również pozdrawiam