Według niezależnych ekspertów, Białoruś będzie musiała zamknąć cześć zakładów przemysłowych i zlikwidować niektóre gałęzie produkcji. Zdaniem ekspertów białoruska gospodarka jest przestarzała i nierentowna. Bez restrukturyzacji większość firm czeka bankructwo.
Z danych statystycznych przekazywanych przez białoruskie portale internetowe wynika, że w wielu firmach zalegają towary, których nikt nie chce ani zagranicą ani na wewnętrznym rynku. Nie pomagają akcje pod hasłem „kupujmy tylko białoruskie”. Tylko wciągu ostatnich ośmiu miesięcy eksport białoruskich towarów zmniejszył się w stosunku do ubiegłego roku aż o 48 procent. Zdaniem niezależnych ekspertów, Białoruś musi zrezygnować z tych gałęzi produkcji, które pierwsze nie poradziły sobie z kryzysem ekonomicznym. Eksperci uważają, że Mińsk powinien wykorzystać wsparcie Unii Europejskiej w ramach projektu Partnerstwa Wschodniego, aby przeorientować swoją gospodarkę, udoskonalić technologie i zdobyć nowe rynki zbytu. – „Dziś już tylko rosyjski rynek nie wystarczy” – podkreślają eksperci.
IAR/Kresy.pl






























