Tłum w Winnicy domagał się przed siedzibą administracji obwodowej zmiany gubernatora obwodu i usunięcia ze stanowiska miejscowego prokuratora. Żądano również lustracji. Część ludzi wdarła się do środka zrywając ze ściany portret prezydenta Petra Poroszenki, który został następnie zdeptany.
Budynek administracji obwodowej ochraniała milicja i członkowie batalionu “Winnica”, którzy wrócili ze strefy walk w ramach tzw. operacji antyterrorystycznej. Demonstranci krzyczeli w ich kierunku m.in. hasło “milicja z bandytami”. W wyniku starć ranny został jeden z milicjantów oraz uczestnik manifestacji. Pod budynkiem palono opony.






RusVesna.su / Kresy.pl





























