Niemiecki dziennik “Bild” za austriacką agencją informacyjną APA twierdzi, że jeden z terrorystów którzy zaatakowali Brukselę 22 marca.
Według “Bilda” jeden z zmachowców pracował w firmie sprzątającej Parlament Europejski. Miał dostep do jego budynku i biur deputowanych PE. “Wielokrotnie przebywał w budynku PE i miał przepustkę. Śledztwo trwa. Sytuacja jest rozwojowa” – artykuł nemieckiego dziennika cytuje portal wPolityce. Belgijskie służby specjalne nie chcą jednak podać danych terrorysty który miał dostęp do Parlamentu.
Jak przypomina wPolityce to kolejny przejaw słabości tych służb. W zeszłym tygodniu belgijska prasa pisala o otwartym liście brukselskich policjantów do kierownictwa lotniska Zaventem gdzie 22 marca doszło do zamachu. Policjanci stwierdzili, że pracuje w jego obsłudze 50 ekstremistów muzułmańskich. Niektórzy przy odprawie bagażu i jego załadunku.
wpolityce.pl/kresy.pl





























