Zagraniczni biznesmeni zainteresowani inwestowaniem na Ukrainie mają nadzieję, że po wyborach prezydenckich dojdzie do konsolidacji władz państwowych. Ostatnie 5 lat charakteryzowało się chaosem i ciągłymi sporami prezydenta, premier i Rady Najwyższej.
Według sondażu SEOLA Group przeprowadzonego wśród kierownictwa prawie 700 dużych firm z 34 państw, 91% badanych oczekuje konsolidacji władz, a niewiele mniej – bo 87% – polepszenia klimatu inwestycyjnego. Zdaniem uczestników sondażu, nowy prezydent powinien także przeprowadzić reformę konstytucyjną oraz przygotować wieloletnią strategię rozwoju Ukrainy, a także program antykryzysowy.
Największym zagrożeniem dla przyszłości tego kraju może być jednak ogłoszenie upadku finansowego Ukrainy i pogłębienie kryzysu. Spory polityczne znalazły się dopiero na trzecim miejscu.
Prawie połowa inwestorów jest przekonana, że w tym roku sytuacja na Ukrainie poprawi się, a jedynie 10 procent z nich twierdzi, że się pogorszy.
IAR/Kresy.pl


























