“W listopadzie chcemy przedstawić koncepcję takiego przekształcenia NSR, żeby bardziej przypominały Gwardię Narodową: mają się pojawić zwarte oddziały” – zapowiada w wywiadzie dla tygodnika “w Sieci” minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
Na pytanie “Ilu polskich żołnierzy mogłoby natychmiast ruszyć do walki?” Tomasz Siemoniak odpowiada: “Dosłownie natychmiast mogłoby ruszyć do walki zapewne kilkuset żołnierzy, natomiast w ciągu kilku czy kilkunastu godzin powinno być gotowych kilkanaście tysięcy, a w ciągu dwóch, trzech dni – kilkadziesiąt tysięcy“.
“Najważniejsi z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa są rezerwiści, którzy mają przydziały mobilizacyjne. To kilkaset tysięcy ludzi, którzy przeszli przeszkolenie wojskowe i wiedzą, dokąd mają się zgłosić w razie mobilizacji. Od ubiegłego roku przywróciliśmy okresowe szkolenie tych rezerwistów. Rok temu było to 3 tys. osób, w tym roku będzie 7 tys.” – tłumaczy wicepremier i minister obrony narodowej.
Zdaniem Tomasza Siemoniaka tworzenie profesjonalnej rezerwy i szkolenie nowych ochotników to zadanie wymagające wielkiej odpowiedzialności.
“Potrzeba nam kilkaset tysięcy ludzi bardzo dobrze wyszkolonych. Jeśli szkolenie ochotników wyjdzie dobrze, możemy myśleć o innych formach. Sądzę, że najgorszą rzeczą jest skompromitowanie takich ćwiczeń jak w«Czterdziestolatku», w odcinku«Gra wojenna». Dowódcy odpowiadają głową za to, żeby ludzie nie czuli, że tracą czas. Do tego mamy cały segment organizacji takich jak Strzelec, jak harcerstwo – je też chcemy głębiej wciągnąć do współpracy. Plus klasy mundurowe w liceach i oferta dla indywidualnego obywatela” –
Szef MON odniósł się również do głośnej ostatnio sprawy przerzutu większej ilości żołnierzy do wschodnich regionów Polski.
“Niedługo rozpoczniemy zwiększanie ukompletowania jednostek na ścianie wschodniej. One tam są, ale mają ukompletowanie na poziomie 30 proc., podczas gdy na zachodzie Polski to 90 proc. Nie przewidujemy natomiast ani nie przewidują tego plany NATO, żeby jakakolwiek część terytorium Polski miała zostać«oddana»” – powiedział Siemoniak w wywiadzie dla tygodnika “w Sieci”.
“w Sieci”/KRESY.PL





























