Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Polskie władze kontynuują działania dyplomatyczne po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Szefowie MSZ i MON zapowiadają rozmowy z przedstawicielami Ukrainy, licząc na zmianę decyzji.
Podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Tarnogrodu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się do decyzji władz Ukrainy. „Uważam, że prezydent Wołodymyr Zełenski popełnił błąd” — powiedział Sikorski.
Zobacz też: The Telegraph: Zełenski zraził jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy
Eskalacja zbrojna jaką Izraelczycy rozpoczęli w Libanie miała wywołać wściekłość prezydenta USA, który miał wylać ją na premiera Binjamina Netanjahu w czasie rozmowy telefonicznej.
Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z Netanjahu w poniedziałek, a więc równo tydzień po ogłoszeniu przez niego nowej operacji ofensywnej na terytorium Libanu. Jak twierdzi portal Axios w czasie rozmowy miało dojść do wybuchu amerykańskiego prezydenta, który w ostrych słowach zwrócił się do swojego sojusznika, krytykując jego agresywne działania.
Według źródeł Axiosa zaznajomionych z treścią rozmowy, Trump oskarżył Netanjahu o niewdzięczność i zaatakował go wprost, mówiąc: „Jesteś pie***ym wariatem. Siedziałbyś w więzieniu, gdyby nie ja. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię teraz nienawidzą. Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu” - przytoczył za amerykańską redakcją portal libańskiej Al Mayadeen. "Co ty, k***a, robisz?" - miał zwrócić się do izraelskiego premiera Trump.
Intensyfikacja bombardowań oraz nowa operacja sięgająca na północ dalej niż wszystkie ataki lądowe od 2000 roku wywołują ucieczkę z południowego, zamieszkanego przez szyitów przedmieścia libańskiej stolicy.
O ucieczce dużej liczby mieszkańców tego przedmieścia - Dahiji donosi w poniedziałek Al Jazeera. Ma to związek z zapowiedzią izraelskich bombardowań tego osiedla, zamieszkanego przez szyitów, popierających Hezbollah. Około godziny 8 czasu warszawskiego premier Izraela i minister obrony Izraela "wydali wspólne oświadczenie, w którym wydali rozkaz izraelskiej armii zaatakowania południowych przedmieść Bejrutu. Natychmiast po tym ludzie zaczęli pakować, co tylko mogli, i uciekać z tych dzielnic” - przekazał bejrucka korespondentka Al Jazeery.
Korespondentka nakreśliła obraz kryzysu humanitarnego, ponieważ dla uchodźców „nie ma już zbyt wielu miejsc". Jak stwierdziła - "rządowe schrony są już pełne, a wiele osób pozostanie w samochodach, czekając na rozwój sytuacji”.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu cudzoziemców, którzy mieli deklarować turystyczny cel pobytu w Polsce, a faktycznie pracować bez zezwoleń w firmie z powiatu wrocławskiego. (more…)
Jednak sprawiedliwość dziejowa istnieje.Dwa bratnie narody – Ukraina i Rosja zlapaly się za lby.Oby to trwalo i trwalo.
Jan53: 13.08.2014 17:11 … To nie są bratnie narody, była to jedność ruskiego bata z ukraińskim tyłkiem. Obecnie walczy naród ukraiński o koniec dominacji dawnego okupanta i o koniec zniewolenia Ukrainy przez FR. “Oby to trwało i trwało.” – wszystko ma swój początek i koniec. Sądzę że za kilka, kilkanaście pokoleń sytuacja ustabilizuje się. Bądźmy dobrej myśli.
Panie Tutejszy rezunie, niestety Prawy(czy też raczej lewy) Sektor, Swoboda i reszta doszłej do władzy w wyniku przewrotu na Majdanie sitwy to nie naród ukraiński, choćby dlatego, że coś takiego nie istnieje… Naród nie tworzy się w wyniku nakazów urzędowych.
Ja pragnę przypomnieć, że łapały się za łby już wcześniej i to nie raz ;).
Szanowny Panie.Byla tylko raz!!! W latach 1917-1921.”Tutejszym” ma racje.Ukraincy kochali sowiecki bat.Nawet gdy wujek Koba zaglodzil ok.4/7mln.ich rodakow.
Formowanie narodu ukraińskiego było znacząco przesunięte w czasie w stosunku choćby do nas, więc jeśli patrzeć na to z tej perspektywy to ma Pan racje. Nie zgadzam się jednak co do kwestii bata.
@Samuel_Dekutowski:13.08.2014 17:54). Jakie formowanie ? powołano to to w C.K Austrii i tyle w temacie . Ze znacznym udziałem kleru i bandytów pochodzących z rodzin księży greko-katolickich . Na wschodzie ukrainy wyglądało to trochę inaczej przy większym udziale Niemiec.
Lwów był dłużej polski niż Krym rosyjski i tyle w tym temacie.
Taka jest prawda. Niemcy się zjednoczyły , Krym znowu Rosyjski tylko ten Lwów nie może wrócić do Polski.
Panie Matsilver – Lwów to nie tylko kamienie ale i ludzie. Polaków tam już prawie nie ma gdyż każdy kto mógł wyjechał szczególnie do Wrocławia, pozostali tylko Ukraińcy, pozostali a raczej osiedlili sie w opuszczonym przez naszych rodaków mieście. Chce Pan powrotu miasta z mieszkańcami którzy są Polsce bardzo nieprzychylni. Czy też wyobraża Pan sobie zastosowanie wariantu “czystki etnicznej” w celu oczyszczenia tamtego rejonu z wrogiej nam ludności? Tylko kto o zdrowych zmysłach po pierwsze podejmie taką decyzję a po drugie kto zasiedli to miasto jego okolice? Ryzykowałby Pan życie swoje i swojej rodziny i przeniósł sie tam dla satysfakcji że Lwów jest nasz.