10 dni aresztu dla dziennikarza Biełsatu

Sąd mińskiej dzielnicy “Sowiecka” skazał dziennikarza Biełsatu Iwana Szulhę na 10 dni aresztu. Został on oskarżony o drobne chuligaństwo i skazany na podstawie paragrafu 17.1 białoruskiego kodeksu karnego.

Według milicjantów, którzy byli jedynymi świadkami, Szulha miał ich obrażać, a jednego uderzyć i zerwać odznakę milicji. Milicja z początku nie chciała dopuścić niezależnych dziennikarzy do udziału w rozprawie, jednak po złożeniu zażalenia, po godzinie na salę wpuszczono trzy osoby.

Od momentu zatrzymania przez całą noc milicja nie udzielała informacji nt miejsca przetrzymywania dziennikarza. Dopiero dziś rano koledzy Iwana Szulhi dowiedzieli się o jego losie.

Wczoraj około godziny 15.30 czasu lokalnego funkcjonariusze milicji zatrzymali w Mińsku dziennikarza Biełsatu i usiłowali wkroczyć do mieszkania wynajmowanego przez oficjalnego przedstawiciela stacji, Michała Jańczuka. Iwan Szulha, wyszedł z mieszkania i został siłą zatrzymany przez funkcjonariuszy milicji. Przed zatrzymaniem zdążył jeszcze ostrzec swoich kolegów, by nie otwierali drzwi. Kilku pozostałym zamkniętym w mieszkaniu współpracownikom Biełsatu odcięto prąd. Na pomoc dziennikarzom przyjechali koledzy z innych niezależnych redakcji. Wtedy milicja odstąpiła od prób wejścia do lokalu. Jako powód całej akcji milicjanci podali skargi sąsiadów na rzekome spożywanie alkoholu w mieszkaniu wynajmowanym przez przedstawiciela Biełsatu w Mińsku.

Losem białoruskiego dziennikarza zainteresowali się europosłowie Konrad Szymański i Jacek Prostasiewicz. “W ciągu najbliższych godzin może rozstrzygnąć się los zatrzymanego. Dlatego proszę o szybką reakcję służb Unii Europejskiej w Mińsku wobec białoruskiego MSW. Od naszej aktywnej postawy może zależeć los, a nawet życie młodego człowieka, którego jedyną winą jest walka o wolność słowa na Białorusi” – napisał pierwszy w nich w swoim liście do Catherine Ashton, Wysokiego Przedstawiciela UE ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa.

Jakub Biernat/Biełsat

Zobacz także:

Białoruś: atak na pracowników TV Biełsat

forma płatności