Rosja rekrutuje do wojny na Ukrainie Syryjczyków wyszkolonych w walce miejskiej – napisał Wall Street Journal (WSJ) w niedzielę. Medium powołuje się na amerykańskich urzędników. Amerykańska administracja uważa, że Syryjczycy mają wspomóc rosyjskie wojska, które szykują się do wejścia w głąb miast.

Amerykańskie źródła wskazują, że Rosja już od kilku dni rekrutuje Syryjczyków – pisze WSJ. Nie jest znana liczba bojowników z Syrii, którzy mają zaangażować się w walki. Każdy z nich miał otrzymać od 200 do 300 dolarów za przyjazd do Rosji i możliwość przebywania na Ukrainie przez sześć miesięcy. Medium powołuje się na czterech amerykańskich urzędników.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Rozmieszczenie przez Rosję bojowników z Syrii na Ukrainie zinternacjonalizuje wojnę ukraińską, a zatem może połączyć wojnę na Ukrainie z szerszą dynamiką międzyregionalną, szczególnie na Bliskim Wschodzie” – uważa Jennifer Cafarella, pracownik ds. bezpieczeństwa narodowego w think tanku Institute for the Study of War w Waszyngtonie, cytowana przez WSJ. Zwróciła uwagę, że syryjscy bojownicy spędzili prawie dekadę walcząc w mieście.

Jej zdaniem Syryjczycy mogą służyć jako siły wsparcia dla grupy Wagnera, ponieważ obie strony znają się dobrze z działań wojennych w Syrii.

Z kolei Charles Lister, ekspert ds. Syrii w Middle East Institute w Waszyngtonie, zakwestionował użyteczność rekrutów z Bliskiego Wschodu w wojnie na Ukrainie. „Przywiezienie Syryjczyków na Ukrainę jest jak sprowadzenie Marsjan do walki na Księżycu” – powiedział. „Nie znają języka, środowisko jest zupełnie inne” – dodał.

Jak podawaliśmy, doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko powiedział w niedzielę, że Rosjanie ściągnęli w pobliże Kijowa duże siły wojskowe i w najbliższych dniach Władimir Putin prawdopodobnie da rozkaz szturmu ukraińskiej stolicy.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba przekazał, że blisko 20 tys. ochotników z 52 krajów świata zgłosiło się, by walczyć po stronie Ukrainy.

W czwartek 24 lutego armia Rosji rozpoczęła, na polecenie Władimira Putina, operację zbrojną przeciwko Ukrainie na pełną skalę.

Zobacz także: Ukraińcy poinformowali o rozbiciu czeczeńskiego oddziału. Kadyrow: chłopcy są bardziej żywi niż wszyscy żyjący

wsj.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz