Czechy przekazały Ukrainie śmigłowce uderzeniowe Mi-24 – podał amerykański „The Wall Street Journal”. Podziękował im za to szef Pentagonu, Lloyd Austin.

W poniedziałek amerykański dziennik „The Wall Street Journal” napisał, że „Republika Czeska podarowała Ukrainie śmigłowce uderzeniowe”. Według gazety, chodzi o poradzieckie Mi-24. Miały one trafić na Ukrainę „w ostatnich tygodniach”, w ramach szerszego programu wsparcia.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Należy zaznaczyć, że jak odnotował WSJ, w poniedziałek Czechom podziękował za to sekretarz obrony USA, Lloyd Austin. Miało to miejsce po spotkaniu szefów resortów obrony państw NATO. Nie sprecyzował jednak, o jakie maszyny chodzi.

„Jestem wdzięczny Danii za ogłoszenie, że przekażą wyrzutnię i rakiety Harpoon, żeby pomóc Ukrainie bronić swojego wybrzeża, a także Republice Czeskiej, za jej znaczące wsparcie, w tym za niedawne podarowanie [Ukrainie – red.] śmigłowców uderzeniowych, czołgów i systemów rakietowych” – napisał Austin.

WSJ zaznacza, że po tym, jak Czechy zostały pierwszym krajem NATO, który wysłał Ukrainie czołgi, teraz znów są pierwsze, jeśli chodzi o dostarczanie Ukraińcom śmigłowców bojowych. Według gazety, powołującej się na amerykańskich i czeskich dygnitarzy, państwo to „podarowało większość z 17 tys. sztuk broni przeciwpancernej, jaką sojusznicy z NATO dali Ukrainie podczas pierwszych dwóch tygodni wojny”. WSJ zaznacza też, że państwa tzw. wschodniej flanki NATO, tj. Polska, Czechy i Słowacja, „coraz bardziej służą za kluczowego dostawcę [broni-red.] dla Ukrainy”. To głównie dzięki temu, że państwa te są wciąż posiadaczami i użytkownikami poradzieckiego sprzętu wojskowego.

Przeczytaj: Niemcy przekażą Czechom 15 czołgów Leopard za T-72 wysłane na Ukrainę

Czytaj także: Duda: Przekazaliśmy bardzo dużo czołgów Ukrainie, osłabiło to nasz potencjał obronny

Według dostępnych danych, czeskie siły powietrzne posiadały w 2022 roku na stanie 15 lub 16 śmigłowców Mi-24, w wersji Mi-24V (Mi-35), zmodernizowanych m.in. w związku z przystąpieniem do NATO. Nie wiadomo, ile maszyn zostało wysłanych na Ukrainę.

Jak informowaliśmy, w kwietniu br. Czechy wysłały na Ukrainę swoje stare, poradzieckie czołgi, żeby wesprzeć ukraińską armię walczącą z rosyjską inwazją. Według wiceszefa czeskiego ministerstwa obrony, Tomáša Kopečný, Czesi wysłali Ukraińcom kilkanaście starych, zmodernizowanych czołgów T-72M1, a także pewną liczbę systemów artyleryjskich (w tym m.in. haubice samobieżne Dana) i wozów bojowych piechoty BMP-1. Jak poinformowano, dostawy te zostały sfinansowane przez czeski rząd i prywatnych darczyńców, którzy zaangażowali się w kampanie fundraisingową wspieraną przez rządzących. Późniejsze informacje z czeskich mediów i zdjęcia zamieszczone w sieci wskazywały, że z Czech na Ukrainę wysyłane zostały też stare, samobieżne armatohaubice 2S1 Goździk kal. 122 mm.

Czytaj także: Czeskie firmy będą naprawiać ukraińskie czołgi

WSJ / flightglobal.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz