Na stronie internetowej Obwodu Wołyńskiego pojawił się program oficjalnych uroczystości przewidzianych w związku z przypadającą w tym roku rocznicą rzezi wołyńskiej. Plan obchodów jest skonstruowany tak jednostronnie i tendencyjnie, że można odnieść wrażenie, iż to Polacy z Armii Krajowej mordowali Ukraińców, a nie na odwrót. Nie przewidziano żadnej formy upamiętnienia polskich ofiar ludobójczej akcji ukraińskich nacjonalistów. Polscy politycy, którzy pojadą na Ukrainę, będą oddawali hołd wyłącznie ukraińskim ofiarom.
W środę rozpoczęło się Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne - ważna dla Rosji międzynarodowa konferencja. I właśnie w ten dzień miasto zaatakowali Ukraińcy.
Według gubernatora obwodu leningradzkiego Aleksandra Drozdienki, od początku dnia nad regionem zestrzelono łącznie 59 dronów, zacytował portal RBK. Słupy dymu jaki widać było nad miastem wskazują jednak, że nie wszystkie ukraińskie środku napadu Rosjanom udało się zneutralizować. Główmy celem wydaje się port w Kronsztadzie, ale drony ukraińskie uderzyły też w dzielnicy kirowskiej i krasnosielskiej.
Atak rozpoczął się jeszcze o zmroku. Rosyjskojęzyczna redakcja Deutsche Welle twierdzi, że zapłonął Petersburgi Terminal Naftowy. Jego przepustowość wynosi 12,5 miliona ton rocznie i obejmuje 21 zbiorników magazynowych na produkty naftowe. Do właśnie nad nim miał unosić się gupy, widoczny z daleka słup dymu. W najbliższych mu rejonach miasta miał być wyczuwalny zapach spalenizny, twierdzi rosyjskojęzyczna redakcja BBC.
„Ukraińcy doprowadzili do tego kryzysu, niech znajdą rozwiązanie” – odniósł się Donald Tusk do decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. W Warszawie temat ten był omawiany podczas spotkania wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego z Kyryłem Budanowem.
W piątek, na pokładzie rządowego samolotu po szczycie Unia Europejska-Bałkany w Czarnogórze, premier Donald Tusk skomentował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”.
„Po tym nieszczęsnym zdarzeniu, jakim była decyzja ogłoszona przez prezydenta Zełenskiego, zrozumiałem zupełnie reakcję prezydenta Nawrockiego. Ja być może bym inaczej zareagował” — powiedział premier Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami.
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, że Polska przedstawiła Stanom Zjednoczonym propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium RP.
SBU i Policja Narodowa rozbiły osiem nowych schematów unikania mobilizacji w różnych regionach kraju. Według śledczych organizatorzy procederu oferowali poborowym fałszywe dokumenty, fikcyjne orzeczenia o niezdolności do służby i pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy. (more…)
Saab zaprezentował w Linköping pierwszy dwumiejscowy egzemplarz myśliwca Gripen F, opracowany dla Brazylijskich Sił Powietrznych. Maszyna ma służyć zarówno do zaawansowanego szkolenia pilotów, jak i do prowadzenia bardziej złożonych misji bojowych z udziałem drugiego członka załogi. Przed dostawą do Brazylii samolot przejdzie w Szwecji próby fabryczne, pierwszy lot i certyfikację wojskową.
2 czerwca w zakładach Saaba w Linköping w Szwecji oficjalnie zaprezentowano pierwszy dwumiejscowy egzemplarz myśliwca Gripen F. W wydarzeniu uczestniczyli dowódca Brazylijskich Sił Powietrznych oraz kadra kierownicza szwedzkiego koncernu.
Maszyna, oznaczana także jako JAS 39F, została opracowana na potrzeby Brazylii. Przed przekazaniem Brazylijskim Siłom Powietrznym samolot pozostanie w Szwecji, gdzie przejdzie pierwszy lot, kampanię prób fabrycznych w Centrum Testów Lotniczych Saaba oraz formalną certyfikację przez władze wojskowe.





























