14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mopveljerzyjj
    mopveljerzyjj :

    TO TO PRYSZCZ ALE TO PONIŻEJ:
    === TYCH CWANIAKÓW JUŻ PRZERABIALIŚMY OD 1989 roku http://lustracja.net/index.php/ciekawe-publikacje/164-michnik-my-wezmiemy-wladze-a-wy-polacy-pojdziecie-z-torbami
    === Nie zapomnijmy o genialnym ekonomiście, Balcerowiczu! https://marucha.wordpress.com/2009/12/19/nie-zapomnijmy-o-genialnym-ekonomiscie-balcerowiczu/
    === Lista poszczególnych rządów prywatyzujących polską gospodarkę
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103502
    === Za 2 mld dolarów sprzedali polskie banki wraz z 66 mld dolarów w tych bankach, a nikt nie ściga tych bandytów…
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-nikt-nie-sciga-tych-bandytow-2013-09

    ===NO OGŁUPIONE polactwo NA ULICĘ I BROŃCIE TYCH ICH ,,OSIĄGNIĘĆ” PO 1989 roku…

  2. leszek1
    leszek1 :

    No, prosze, Agencja Mienia Wojskowego to najwieksza organizacja pacyfistyczna w Polsce ! Akcja pozbawiania nas sily obronnej znacznie przyspieszyla po 1989 roku, a szczegolnie po wejsciu do UE. Za PRL Moskwa zezwolila nam na posiadanie max 400 tysiecznej armii z zapasem amunicji na trzy dni walki. Nie bylo to duzo, ale nie tak beznadziejnie jak za rzadow UE. W obecnej sytuacji eskalacji atakow na polski rzad, powinno sie rozwinac nasz wlasny przemysl zbrojeniowy i przywrocic pobor do zasadniczej sluzby wojskowej, by stworzyc 300 – 400 tys armie. Antoni Macierewicz proponuje docelowo liczebnosc naszej armii na poziomie 150 tys zolnierza. To jest smieszna liczba w stosunku do ewentualnej obrony kraju o powierzchni ponad 300 tys km2 i liczby obywateli ponizej 40 milionow. Szkoda tez, ze jest zwolennikiem teorii, ze granic Polski beda bronili nasi sojusznicy, albo wrecz wrogowie – jak wojska Bundeswehry.

    • spq
      spq :

      Widocznie wyprzedawali starocie. Polska przeszła na pistoletowy nabój 9mm parabellum, zarówno w policji jak i wojsku. TT to rosyjski nabój 7,62 jak do pepeszy. P-64 to 9mm, ale na 18, też używany tylko na wschód od Polski. Co do kałachów, to od 1997 roku nabój 5,56 mm NATO znajduje się na uzbrojeniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, zastępując jako podstawową amunicję 7,62 × 39 mm wz. 43.
      Ot i powód sprzedarzy tych rupieci.

  3. leszek1
    leszek1 :

    Olbrzymia ilosc bardzo dobrej i taniej broni z Rosji zalala USA i Kanade.Karabiny Mosina i SVT Tokarewa mozna kupis w mniej niz dwukrotnej cenie wiatrowki. To samo z pistoletami TT. Polskie produkty podobnie jak czeskie i jugoslowianskie sa o kilkadziesiat dolarow drozsze niz rosyjskie. Pewnie w ramach wojny z Rosja. Kupilem sobie dwie Tetetki, dwa Mosiny, i „Samozariadke” SVT, bo amunicja do tej broni jest tez bardzo tania. Ja kolekcjonuje bron biala i palna, a ten zakup jest jedynie mala czescia mojej kolekcji.

  4. spq
    spq :

    Hmmm. Nie wiedziałem że Czesi produkowali TT. Węgry, Chiny , Jugosławia, KRLD owszem, nawet w wersji para jak Egipt. Gratuluję kolekcji 🙂 W USA pewnie łatwiej niż w Polsce. U nas tylko muzea mogą robić kolekcje podobne Twojej. Na dodatek w tej chwili EU opracowuje nowe przepisy dotyczące broni deko. Podobno masakra.

    • leszek1
      leszek1 :

      Masz racje. Ja tylko mowilem, ze produkty z wszystkich krajow „Obozu” sa nieco drozsze od rosyjskich,
      Przepisy produkowane przez unijnych psycholi powaznie zagrazaja bezpieczenstwu krajow wspolnoty. Trzba Unie przebudowac, albo z nie wyjsc. Jeszcze przed jej upadkiem. To jest sztuczny, niebezpieczny twor.

  5. cyna
    cyna :

    Jest jeszce jedna opcja, PO mogło wyprzedać tą broń między swoich i oni dostali pozwolenia na broń kolekcjonerską a co bedzie jeśli swoi wespra KOD gdy przyjdzie co do czego. 40000 sztuk na cała Polske moze spokojnie wystarczyć by dokonać zamachu.