Wojciech Cejrowski wyraził swoje preferencje wyborcze w klipie opublikowanym na Facebooku. Podróżnik nie wypowiedział w nim jednak ani słowa.

Na nagraniu widzimy Wojciecha Cejrowskiego, który trzyma plakat z wypisanymi kolejnymi aferami, jakie miały miejsce za rządów Platformy Obywatelskiej:

AFERA TAŚMOWA

AFERA HAZARDOWA

AFERA STADIONOWA

AFERA STOCZNIOWA

AFERA AUTOSTRADOWA

AFERA AMBERGOLD

AFERA GAZOWA

AFERA WYCIĄGOWA

ZOBACZ VIDEO

Cejrowski odrywa po kolei płaty papieru z poszczególnymi aferami i – odwracając – układa na stole. Po chwili oczom widza ukazuje się twarz prezydenta Komorowskiego w towarzystwie hasła „Prezydent naszej wolności”. Następnie wszystkie zgniecione skrawki lądują w śmietniku, z impetem przytrzaśnięte stopą podróżnika. Pojawia się hasło: „NIE WYBIERAJCIE ŚMIECI”.

PCh24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      wepwawet :

      Obawiam się, że Pan Wojciech Cejrowski jakikolwiek byłby odbiór jego osoby jest zbyt inteligentny na to aby „święcie oburzeni” wsadzili go za kratki. Podstawowe pytanie czy obraził obecnie urzędującego prezydenta RP – jak ktoś sugeruje nazywając go „śmieciem”. To podstawowe pytanie – i nie ma tu pozytywnej odpowiedzi. Dla mnie człowieka który nie odnosi słowa „śmieć” do osób chodziło o to aby nie „wybierać” – czyli nie wyciągać śmieci ze śmietnika – co rozumiem odnosi się do podartego plakatu (napis pojawił się bowiem po jego wrzuceniu/wyrzuceniu do kosza). Jeśli ktoś w swojej umysłowości kojarzy słowo „śmieć” z osobą to mógł skojarzyć w takowy sposób – „śmieć” = prezydent Bronisław K. —— Szczęśliwie zdaje mi się, że nie wszyscy są na tak niskim poziomie odbioru rzeczywistości (jeśli komuś wszystko kojarzy się z przysłowiową dup… to twórca przekazu za to nie odpowiada) i specyficzny żart Cejrowskiego nie przyniesie mu długoletniego więzienia… no chyba, że jakaś nadgorliwa bojówka upa wykona samozwańczy (lub też na zlecenie) wyrok… wszak trzeba jakoś odwdzięczyć się za otrzymane poparcie. ;P