Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rosyjskie maszyny wystartowały z bazy Olenja na Półwyspie Kolskim i dotarły w rejon Łotwy, gdzie zawróciły. Bombowce osłaniały rosyjskie myśliwce Su-35S, a do monitorowania formacji skierowano także samoloty państw NATO. Tu-22M3 są wykorzystywane do przenoszenia pocisków Ch-22 i Ch-32 oraz bomb grawitacyjnych.
21 lipca nad międzynarodowymi wodami Morza Bałtyckiego dwa rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu Tu-22M3 wykonały trwający ponad cztery godziny lot ćwiczebny, któremu towarzyszyła reakcja lotnictwa państw NATO.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło lot oraz eskortowanie bombowców przez myśliwce Su-35S. Jak podał portal Defence24, rosyjską formację monitorowały samoloty NATO stacjonujące w państwach bałtyckich.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Komisja Europejska nałożyła na Google kary w łącznej wysokości 890 mln euro za naruszenie Aktu o rynkach cyfrowych. Sprawa dotyczy promowania własnych usług w wynikach wyszukiwania oraz ograniczania twórców aplikacji w Google Play. (więcej…)
Nova Post, należąca do ukraińskiej grupy logistycznej Nova, nawiązała współpracę z Orlen Paczką. Dzięki umowie firma uzyska dostęp do kolejnych 15 tys. punktów odbioru i nadania przesyłek w Polsce. (więcej…)
Najpoważniejsze przewinienia dotyczyły 35-latka skazanego za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupstwa funkcjonariusza oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna nie wykonał również wcześniejszej decyzji nakazującej mu wyjazd z Polski. Otrzymał 10-letni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.
Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili do przymusowego opuszczenia Polski przez pięciu obywateli Ukrainy, których zachowanie stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W Katowicach funkcjonariusze zatrzymali 35-letniego obywatela Ukrainy, który był wielokrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami sądów. Odpowiadał między innymi za pomocnictwo i organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupstwa funkcjonariusza publicznego oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości.
Ukraiński ekonomista Roman Szeremeta przedstawił manewry Wojska Polskiego z 1938 roku jako wspólne ćwiczenia z Wehrmachtem, choć niemieccy oficerowie byli jedynie zagranicznymi obserwatorami. Profesor zestawił również zajęcie Zaolzia z niemiecką aneksją części Czechosłowacji, pomijając wcześniejszą czeską agresję na Śląsku Cieszyńskim.
W czwartek Roman Szeremeta opublikował w serwisie X fotografię wykonaną podczas manewrów Wojska Polskiego pod Rzeszowem we wrześniu 1938 roku, przedstawiając ćwiczenia jako wspólne przedsięwzięcie polskiej armii i Wehrmachtu.
„8 września 1938 r. Manewry wojskowe Wehrmachtu i Wojska Polskiego pod Rzeszowem. W ciągu miesiąca oba państwa miały zaanektować części Czechosłowacji – naziści zajęli Sudety, a Polacy Ziemię Cieszyńską. Na zdjęciu pułkownik B. Cherny wita generała B. von Studnitza (wśród nich pułkownika S. Mossora). Oczywiście tylko UPA «kolaborowała» z nazistami” — napisał Szeremeta.
I ani słowa o tym, że cesarz Konstantyn Wielki był Ukraińcem?? Jestem rozczarowany nieudolnością ambasady.
to czerne chamstwo zapomniało o dinozaurach-ukraińcach
Juz sie przyzwyczailiśmy do starożytnego narodu „upadlińców”. Myślę, że papież Franciszek powinien postawić w Rzymie pomnik Kainowi z tablicą na pamiątke ojcu duchowemu UPAdlińskiej nacji.
Włodzimierz nie mógł ochrzcić Ukrainy, bo czegoś takiego wtedy nie było. Ruś Kijowska przestała istnieć po tatarskich najazdach. Tatarzy wymordowali tam całą ludność. Trochę Rusinów przetrwało na Litwie (brali udział w bitwie pod Grunwaldem), a część daleko na wschodzie. Ci ze wschodu stworzyli Księstwo Moskiewskie, które po wyzwoleniu się spod tatarskiej okupacji rozrosło się w znaną nam dzisiaj Rosję.