Władze w Mińsku pozytywnie oceniają wstępny raport Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), dotyczący niedzielnych wyborów parlamentarnych na Białorusi.
“Co prawda w raporcie, który wydała OBWE, liczyliśmy na cieplejsze słowa – ja na te słowa czekam już 12 lat – nie mniej jednak, wzbudzają one optymizm” – powiedziała przewodnicząca białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) Lidia Jarmoszyna.
Według niej w raporcie pojawiły się “przemyślenia związane z realiami Białorusi”, a ponadto wzywa on Białoruś do dialogu i “mówi o perspektywach rozwoju stosunków z Unią Europejską”.
“Sądzę, iż raport OBWE daje nadzieję” – podkreśliła szefowa CKW.
Misja obserwacyjna OBWE ogłosiła w poniedziałek, że “mimo niewielkiej poprawy wybory parlamentarne na Białorusi z 28 września ostatecznie nie spełniły wymagań OBWE, dotyczących demokratycznego głosowania”.
Według podlegającego OBWE Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) do wyborów doszło w ściśle kontrolowanym środowisku ze słabo widoczną kampanią. Misja OBWE ocenia, że obietnice zapewnienia przejrzystości liczenia głosów nie zostały zrealizowane.
Jarmoszyna zauważyła, że trzeba zwrócić uwagę na to, jaką cenę będzie płacić Białoruś za współpracę z Zachodem. “Nie można upolityczniać (tej kwestii). Trzeba dbać o stosunki dobrosąsiedzkie, nie bacząc na polityczne sympatie” – dodała.
Szefowa CKW swoją opinię wyraziła występując w nocnym programie publicystycznym telewizji białoruskiej.
PAP / mb





























