Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ustępująca dyrektor wywiadu narodowego USA Tulsi Gabbard ujawniła informacje o finansowaniu przez Waszyngton ponad 120 laboratoriów biologicznych w ponad 30 krajach. Wśród nich znalazły się laboratoria na Ukrainie, które według amerykańskich służb mogły przechowywać niebezpieczne patogeny i były narażone na zagrożenia związane z wojną rosyjsko-ukraińską.
12 czerwca Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego USA opublikowało informacje o wieloletnim finansowaniu przez rząd Stanów Zjednoczonych ponad 120 laboratoriów biologicznych w ponad 30 krajach, w tym obiektów na Ukrainie.
Według Gabbard wiele z tych laboratoriów prowadzi lub prowadziło badania nad patogenami wywołującymi choroby zakaźne. Ujawnione informacje obejmują także laboratoria na Ukrainie, które mogły być narażone na atak, zajęcie lub uszkodzenie w związku z wojną rosyjsko-ukraińską.
Podejrzany ma odpowiadać między innymi za groźby karalne wobec komendanta policji czy nielegalne posiadanie broni. Leszek K. jest dziennikarzem śledczym współpracującym m.in. z „Rzeczpospolitą” czy „Super Expressem”. Jest znany z tekstów badających kulisy afery Polnordu i nieprawidłowości w NIK.
W Warszawie Prokuratura Okręgowa przejęła śledztwo przeciwko dziennikarzowi Leszkowi K., podejrzanemu między innymi o groźby karalne, nielegalne posiadanie broni oraz znęcanie się nad osobami najbliższymi.
Decyzja o przejęciu postępowania zapadła na wniosek Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Sprawa została uznana za poważną i wielowątkową. Nowym referentem śledztwa został prokurator Arkadiusz Buśkiewicz.
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę w sprawie postępowania wobec Rosjan za granicą jeśli popełnią tam oni „przestępstwa przeciwko interesom” państwa.
Do takich przestępstw zalicza się znieważanie głowy państwa lub urzędników, dyskredytowanie armii, domaganie się sankcji własnego państwa oraz publiczne porównywanie ZSRR do nazistowskich Niemiec. Nowa ustawa da podstawę prawną do nałożenia aresztu na własność, w tym środki finansowe na kontach osób podejrzanych o popełnienie wyżej wymienionych czynów, jak podał portal Meduza.
Aresztowana własność ta ma stanowić zabezpieczenie ewentualnych kar finansowych nałożonych na emigrantów w przypadku, gdyby nie uiścili oni grzywny. Co ważne wartość aresztowanej wiadomości nie musi być współmierna do wartości wyznaczonej kary pieniężnej.
Prezydent Iranu, Masud Pezeszkian odniósł się do wojowniczej retoryki prezydenta USA uznając, iż jest ona przejawem tego, że wojna układa się nie po myśli Donalda Trumpa.
Pezeszkian zbagatelizował we wpisie na X pogróżki Trumpa, podkreślając, że Republika Islamska „będzie stać niewzruszenie” w obliczu gróźb amerykańskiego przywódcy, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Irański prezydent potępił jednak pogróżki amerykańskiego przywódcy, który znów zapowiedział ataki na ważną infrastrukturę cywilną Iranu.
W środę Trump ponowił groźbę zbombardowania elektrowni i mostów w Iranie mimo, że działania takie kwalifikowane są jako zbrodnia wojenna.
Fundacja Black Justice Poland deklaruje działania na rzecz „osób czarnych, afrykańskich i pochodzenia afrykańskiego” mieszkających w Polsce. Organizacja wymienia wśród fundatorów głównie zagraniczne podmioty, a w swojej działalności promuje także agendę LGBT.
W Polsce działa Fundacja Black Justice Poland, która deklaruje wsparcie „osób czarnych, afrykańskich i pochodzenia afrykańskiego” mieszkających w kraju. Organizacja została wpisana do KRS 26 czerwca 2025 roku i ma siedzibę w Warszawie. Z danych rejestrowych wynika, że w zarządzie fundacji zasiadają Christine Chemutai Yegon, Margaret Uzoamaka Ohia Nowak oraz Katarzyna Agata Kubin. W celach działalności wpisano m.in. działania na rzecz „czarnych, afrykańskich i pochodzenia afrykańskiego w Polsce”, wzmacnianie ich pozycji w życiu prywatnym i publicznym, budowanie solidarności oraz wspieranie zasad sprawiedliwości społecznej.
Policja i Straż Graniczna przeprowadziły ogólnopolską akcję wymierzoną w osoby poszukiwane oraz cudzoziemców naruszających przepisy pobytowe. W działaniach uczestniczyło ponad 25 tys. funkcjonariuszy, a wśród zatrzymanych znaleźli się między innymi podejrzani o poważne przestępstwa. Straż Graniczna przeprowadziła ponad 1200 kontroli.
W dniach 8 i 9 czerwca 2026 roku policja i Straż Graniczna przeprowadziły w całej Polsce wspólną akcję wymierzoną w osoby poszukiwane oraz cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Jak przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński, zatrzymano 1952 osoby oraz blisko 140 cudzoziemców naruszających przepisy imigracyjne.
Do działań skierowano 24 503 policjantów, których wspierało blisko 650 funkcjonariuszy Straży Granicznej ze wszystkich oddziałów w Polsce. Celem operacji było zatrzymanie osób ściganych listami gończymi oraz nakazami doprowadzenia wydanymi przez polskie sądy i prokuratury.
“Witajcie w Katyniu”. Tak kibice Sewilli obrazili pamięć pomordowanych Polaków