– Jestem głęboko przekonany, że stacjonowanie jakichkolwiek wojsk amerykańskich w Polsce było po prostu pakietowane z takim, a nie innym stosunkiem polskiego rządu i głównych partii politycznych wobec umowy CETA – mówi w rozmowie z Kresami.pl Przemysław Wipler, wiceprezes partii Wolność.

– Umowa CETA zawiera regulacje, które nam, jako wolnościowcom się podobają, czyli likwidacja prawie wszystkich ceł między UE, Kanadą i Stanami Zjednoczonymi, bo im mniej ceł i barier handlowych tym większa możliwość tańszych zakupów i możliwość szybszego rozwoju gospodarki po obu stronach oceanu– mówi w rozmowie z Kresami.pl Przemysław Wipler, wiceprezes partii Wolność (wcześniej KORWiN). – Ale zawiera też mechanizmy, które dla nas, jako dla konserwatystów, państwowców nieakceptowalne– zastrzega polityk.

PRZECZYTAJ: Cień CETA nad Polską

Wipler zwraca w tym kontekście uwagę na niebezpieczeństwo wynikające z wdrożenia tzw. mechanizmu arbitrażowego:

Chodzi o wprowadzenie mechanizmu arbitrażowego, faktycznie wyłączającego firmy spod suwerennego sądownictwa państwowego i dające możliwość dochodzenia swoich praw realnych i mniej realnych w międzynarodowych trybunałach arbitrażowych. To tworzenie mechanizmu, który faworyzuje duże, międzynarodowe koncerny. Żadna firma rodzinna nie będzie brała udziału w postepowaniu, którego przeprowadzenie kosztuje ciężkie miliony – ale dolarów, a nie złotych. A nawet dziesiątki milionów dolarów. To jest sytuacja, w której my, jako zwolennicy wolności i wolnorynkowego kapitalizmu i przedsiębiorczości nie chcemy kolejnego mechanizmu, w ramach którego polskie, francuskie, czeskie czy brytyjskie firmy rodzinne będą miały słabszą pozycję prawną, niż amerykańskie, kanadyjskie, francuskie, niemieckie koncerny.

Zdaniem Wiplera, kwestia aprobaty rządu PiS względem tej umowy wynika z tego, że jest ona „w pakiecie” z gwarancjami bezpieczeństwa dla Polski:

– Jestem głęboko przekonany, że te sprawy są pakietowane. I jakieś symboliczne gesty Amerykanów dotyczące zaangażowania obronnego czy wojskowego w naszej części świata, czy to w krajach bałtyckich, czy w Polsce, są pakietowane w negocjacjach z takim a nie innym stanowiskiem polskiego rządu wobec tej umowy.

Przeczytaj więcej:

Szef MON zapewnia: w styczniu pierwsze jednostki NATO pod dowództwem USA będą w Polsce

Macierewicz: Stany Zjednoczone są gotowe do rozmieszczania swych wojsk w Polsce

– Krótko mówiąc – to jest kolejny raz, kiedy będziemy płacili rachunki za to, że nie jesteśmy w stanie sami się bronić, nie mamy odpowiednio silnej pozycji wojskowej ani ekonomiczno-gospodarczej– mówi polityk. – Jestem głęboko przekonany, że stacjonowanie jakichkolwiek wojsk amerykańskich w Polsce, co było przedmiotem ostatniego szczytu NATO w Polsce było po prostu pakietowane z takim, a nie innym stosunkiem polskiego rządu i głównych partii politycznych wobec umowy CETA.

Przeczytaj: Andruszkiewicz: Jeżeli rząd ratyfikuje umowę niezgodną z naszym interesem narodowym, to coś jest nie tak

Przeczytak także: Hołd lenny ministra Macierewicza

KRESY.PL / Marek Trojan

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tomaszomanski
    tomaszomanski :

    Poniekąd mądry człowiek ten Wipler ale wpadł w pułapkę propagandy i powtarza bzdury. Przed kim Polska ma się bronić????? Najpierw wmówiono nam że Rosja- no bo oczywiście mowa o Rosji- że chce na nas napaśc! Po co? W jakim celu? Czy mają ruscy jakieś pretensje do nas? Czy im to się wogóle opłaca? Tego oczywiście nikt nie wyjaśnił, gdyż tego się nie da wyjaśnić. Bełkot o tym że jak napadli na Krym to niechybnie napadną na Polskę. To tak samo jak mówić ze jak USA napadło na Irak, Jugoslawię, to znaczy że napadnie na nas a przecież są niby naszymi sojusznikami

    • gan
      gan :

      Nie mogli Rosjanie „napaść na Krym” bo Krym był etnicznie Rosyjski. W. Suworow (Ukrainiec) kiedyś powiedział: „Jakbym wiedział, że Krym zostanie zaatakowany – to zadzwoniłbym do Putina i powiedział – daj mi dwa – trzy dni, spakuję stąd wojska i Krym jest twój. Pozwól mi wycofać ludzi i wyjść z twarzą” Dziennikarz ukraiński był taką odpowiedzią bardzo zdziwiony, więc usłyszał dobitnie: „nie utrzymasz terytorium na którym nie masz poparcia”.

  2. jazmig
    jazmig :

    PiS jest partią finansowaną przez USA, dlatego jankesi nie musieli niczego pakietować, lecz wydali odpowiednie dyspozycje do wykonania, zarówno jak chodzi o ich wojska w Polsce, jak i CETA oraz TTiP, bo Kaczyński i jego przyboczni popierają bez wahania również TTiP. Wipler za bardzo komplikuje proste sprawy.