Brytyjski parlament właśnie zdecydował, że rządy nie będą już mogły wydawać więcej niż zbiorą do państwowego budżetu.
Ustawa ma podkreślić wolę rządu Davida Camerona do przezwyciężenia kryzysu, który jest jego zdaniem spowodowany między innymi, przez “życie ponad stan” zawinione według szefa torysów przez rządu laburzystów przed 2010 r. Ustawa nakłada na gabinet obowiązek odkładania corocznie pewnych sum na “czarną godzinę”, aczkolwiek zasadę tę można zawiesić w niektórych okolicznościach.
Projekt ustawy wprowadził niesnaski w opozycyjnej Partii Pracy, która z jednej strony głosiła hasło odpowiedzialności budżetowej, z drugiej w ostatnim okresie przesuwa się coraz bardziej na lewo za sprawą wybranego trzy dni temu na partyjnego lidera Jeremy Corbyna. Ostatecznie bunt prawego skrzydła laburzystow przeciw kierownictwu spalił na panewce – jedynie 30 deputowanych w Izbie Gmin wstrzymało się od głosu.
biznes.pl/kresy.pl






























