Od dwóch dni w Wielkiej Brytanii można kupić wykrywacz dwutlenku węgla, który ma ostrzegać kierowców pojazdów ciężarowych o obecności nielegalnego imigranta w ciężarówce.
Produkt jest skierowany głównie do firm przewozowych, które wykorzystują port w Calais. Setki imigrantów oczekują tam na przedostanie się do Wielkiej Brytanii.
Zdaniem brytyjskiej policji urządzenie jest odpowiedzią na dylematy kierowców ciężarówek. Czujnik mierzy poziom dwutlenku węgla w ciężarówce, a wykorzystując kartę SIM w roamingu wysyła wiadomość SMS lub e-mail do kierowcy oraz firmy spedycyjnej o zagrożeniu.
Urządzenie wprowadziła na rynek firma 360 Advantage . Jak twierdzi, w ciągu jednej dziesiątej sekundy wykrywa każdego człowieka i zwierzę, które weszło do naczepy. Urządzenie jest regulowane w zależności od przewożonego ładunku i nie ma ryzyka fałszywego alarmu. Po zgłoszeniu kierowca może powiadomić policję, która zajmie się usunięciem migranta. Wszystko zostało opracowane przy współpracy z FTA (Freight Transport Association), brytyjską organizacją branży transportowej. Zdaniem jej wiceprezesa, czujnik poprawia bezpieczeństwo pracy kierowców, którzy nie muszą już sami sprawdzać swoich samochodów. Stawia ich to w poważnym niebezpieczeństwie w Calais, gdzie tysiące imigrantów stacjonuje wokół portu.
Według najnowszych danych, od 21 czerwca do 11 lipca służby imigracyjne we Francji i Wielkiej Brytanii udaremniły ponad 8 tys. nielegalnych prób przedostania się do Wielkiej Brytanii z francuskich portów.
Promy24.com / 40ton.net / Kresy.pl




























