Wielka Brytania zamierza zmodernizować swoje czołgi Challenger 2 lub stworzyć zupełnie nowy pojazd. Na tę decyzję wpłynęło stworzenie przez Rosjan czołgu T-14, z którego systemami obrony stare brytyjskie czołgi sobie nie poradzą.

Ponad dekadę temu Brytyjczycy rozpoczęli projekt zmodernizowania swoich podstawowych czołgów, jednak w tym roku zdecydowano się na bardziej zdecydowane działania. Wysocy oficerowie brytyjskiej armii nie wykluczają, że w grę wchodzi zakup zupełnie nowego czołgu.

Generał Carter zapytany, czy armia planuje tego rodzaju zakup w związku z ujawnieniem przez Rosjan czołgów T-14 odpowiedział: „Mieliśmy problemy z czołgami, które mamy, a jeśli nic z tym nie zrobimy, będziemy mieli problemy – to, co zrobimy jest przedmiotem dyskusji”.

Anonimowy starszy oficer ds. zamówień brytyjskiej armii potwierdza jednak, że nowy czołg jest jedną z rozważanych opcji. Druga polega na ograniczonym programie przedłużenia żywotności obecnie użytkowanych maszyn. Rozmowy z potencjalnymi dostawcami miało również prowadzić ministerstwo obrony.

Jeden z brytyjskich oficerów przyznał, że inni oficerowie są coraz bardziej zaniepokojeni efektywnością czołgów Challenger 2, przede wszystkim możliwościami jego głównego gwintowanego działa L30A1 kal. 120mm i amunicji. Jak twierdzi, „pojawienie się T-14 miało znaczący wpływ, zaś ocena opancerzenia i systemów obronnych nowego rosyjskiego czołgu wskazała, że główne działo Challengera 2 już ich nie przebije”.

Janes.com / Kresy.pl

forma płatności