Zdaniem Stanisława Tyszki doszło do nowej, niebezpiecznej sytuacji.

Wicemarszałek Sejmu Sławomir Tyszka stwierdził: Mamy niebezpieczną, nową sytuację, do której oba plemiona partyjne doprowadziły. Został złamany regulamin Sejmu przez zblokowanie poprawek (do projektu budżetu), mamy przeniesienie obrad Sejmu. Sytuacja jest niesympatyczna, jeszcze bardziej zniechęca Polaków do klasy politycznej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Burza w Sejmie. PiS organizuje posiedzenie parlamentarne w Sali Kolumnowej [+VIDEO]
Opozycja zablokowała mówinicę sejmową – tłum posłów okupuje ją od kilku godzin [+VIDEO]

Zapytany przez dziennikarzy czy podczas Konwentu Seniorów rozmawiano o ustępstwach Kancelarii Sejmu dotyczących planów obsługi prac Sejmu przez media Tyszka stwierdził: Taką miałem informację. Po porannym Prezydium odbyło się spotkanie przedstawicieli Kancelarii Sejmu z przedstawicielami klubów poselskich. Ponoć jakieś ustępstwa były. Od początku byłem przeciwko jakimkolwiek zmianom, jeśli chodzi o pracę dziennikarzy, ale nigdy nie posunąłbym się do tego co robi Nowoczesna, do tej obstrukcji, tych wrzasków, uniemożliwiania pracy parlamentu. Do wszystkiego można dojść normalną rozmową.

W głosowaniu nad budżetem i ustawą deubekizacyjną wzięli udział niektórzy posłowie klubu Kukiz’15. Na nagraniu posła Liroya widać, że w jednym z głosowań ręce podnoszą Rafał Wójcikowski i Anna Maria Siarkowska z K’15, związani ze Stowarzyszeniem Republikanie. Tyszka pytany o możliwe konsekwencje wobec tych posłów Kukiz’15, stwierdził: Będziemy o tym rozmawiać. Ci posłowie zgodzili się na przeniesienie obrad. To nie jest coś czego nie można zrobić. Nie można za to złamać regulaminu.

kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz