Zdaniem Davida Nabarro ze Światowej Organizacji Zdrowia, jeżeli Europa nie wyciągnie odpowiednich wniosków, to na początku 2021 roku może mieć miejsce trzecia fala pandemii koronawirusa. Nabarro jest zdania, że państwa europejskie nie przygotowały się należycie już do drugiej fali.

Europejska reakcja była niewystarczająca. Stracili okazję do zbudowania niezbędnej infrastruktury w miesiącach letnich, po opanowaniu pierwszej fali. Mają teraz drugą falę. Jeśli teraz nie zbudują niezbędnej infrastruktury, trzecią falę będą mieli na początku przyszłego roku – oświadczył Nabarro, cytowany w niedzielę przez agencję „Reuters”.

Zdaniem Nabarro decyzje niektórych rządów są bardzo ryzykowne. Podał przykład Szwajcarii, która zezwoliła na jazdę na nartach, pod warunkiem, że ludzie będą w maskach w wagonikach na wyciągach. jego zdaniem może się to skończyć w przyszłości  „wysoką liczbą nowych zakażeń i zgonów”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Jeżeli liczba nowych infekcji spadnie, to wówczas będziemy mogli robić, co chcemy. Ale teraz? Otwieranie ośrodków narciarskich?” – zapytał.

Przedstawiciel WHO pochwalił reakcje krajów azjatyckich np. Korei Południowej. „Ludzie są zaangażowani, podejmują działania pomagające zmniejszyć transmisję wirusa. Trzymają dystans, noszą maski, izolują się, gdy są chorzy, myją ręce, chronią grupy najbardziej narażone” – zaznaczył.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: USA: Już 11 grudnia pierwsi Amerykanie mogą zostać zaszczepieni na Covid-19

Zwrócił uwagę, że w Azji nie nastąpiło przedwczesne luzowanie obostrzeń.

Aktualnie w praktycznie wszystkich państwach europejskich notowane są wysokie liczby nowych zakażeń koronawirusem.

reuters.com / pap / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz