Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Ach ten język dyplomacji, myślę że wszyscy rozumiemy dlaczego zostało to odrzucone i co miało na celu to odrzucenie. Premier Szydło powinna przestać reagować na tą farsę bo swoim działaniem farse legitymizuje. Albo sami się stanowimy jak twierdzimy albo o wszystko pytamy komisarzy eurokołchozowych i postępujemy wg Ich decyzji. Obecne działanie wygląda raczej jak bezcelowa próba opisania koloru ślepcowi.
Wyszlismy z jednego ustroju totalitarnego, by znalezc sie na wlasna prosbe w drugim.
Skoro unia nie dotrzymuje zobowiazan i do tego osmiela sie wygrazac nam uzyciem sily, nalezy zastanowic sie powaznie nad oficjalnym odmowieniem wykonywania rozkazow Brukseli. Widac wyraznie, ze rzady Moskwy byly rozsadniejsze i dawaly nam wieksze pole samodzielnosci niz natretne i bezczelne poczynania Brukseli. Moskwa pozwolila nam budowac sile gospodarcza i militarna w jakims tam ograniczonym zakresie. Unia podstepnie zlikwidowala prawie wszystkie strategiczne galezie rozwoju naszego panstwa.
Dobrze prawisz też mam wrażenie, ze uciekliśmy z deszczu pod rynnę. 🙁
Po co to skomlenie Waszczykowskiego i rozmienianie się na drobne przez cwaniackiego,butnego palanta Thimmermansa?Jeżeli Waszczykowski nie blefuje ,lecz faktycznie ma twarde dowody na to,że Thimmermans działa w ramach procedur pozatraktatowych,wykraczających poza Traktat o Unii Europejskiej,czy Traktat o Funkcjonowaniu UE,to pozostaje Trybunał Sprawiedliwości UE.Ten Trybunał SUE dokonuje obowiązującej wykładni praw UE,kontroluje legalność aktów prawnych i działań UE,czuwa nad poszanowaniem przez państwa członkowskie obowiązków traktatowych.Obawiam się jednak Waszczyku,że twoi szefowie Kaczyńscy spieprzyli sprawę godząc się na ustalenia Traktatu Lizbońskiego,zaś PiSdzielcza i POmyleńcza drużyna zaklepały sprawę w akcie ratyfikacyjnym.
Eurobolszewia już się nawet nie maskuje – traktaty czy nie traktaty to i tak będą robić swoje. Chyba czas powiedzieć głośno, że „demokracja w UE już się skończyła”.