Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W rosyjskiej bazie lotnictwa strategicznego Engels-2 wybuchł pożar po nocnym ataku dronów kamikadze. Stacjonują tam bombowce Tu-95MS i Tu-160 wykorzystywane do wystrzeliwania pocisków manewrujących. W wyniku nalotu uszkodzona została również infrastruktura cywilna.
W nocy ze środy na czwartek ukraińskie drony zaatakowały bazę rosyjskiego lotnictwa strategicznego Engels-2 w obwodzie saratowskim, gdzie po serii eksplozji wybuchł pożar. W ostatnich godzinach bezzałogowce morskie uderzyły również w sześć rosyjskich tankowców i dwa holowniki na Morzu Czarnym oraz Morzu Azowskim.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony oświadczyło, że podczas nocnego ataku siły obrony powietrznej zestrzeliły łącznie 375 ukraińskich dronów nad kilkoma regionami kraju.
W środę w Zatoce Perskiej amerykański myśliwiec ostrzelał płynący pod banderą Curaçao tankowiec „Belma”, który nie podporządkował się poleceniom zatrzymania i zmierzał w stronę wyspy Kharg, głównego irańskiego terminalu eksportowego ropy naftowej.
Do ostrzelania tankowca doszło po ponownym wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone blokady morskiej irańskich portów 13 lipca. W ciągu pierwszych 17 godzin amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe, których załogi próbowały kontynuować rejs w stronę Iranu.
Załoga „Belmy” zignorowała ostrzeżenia, skutkiem czego amerykański samolot otworzył następnie ogień, kierując pocisk w komin tankowca i unieruchamiając go
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Właściciel sieci 7-Eleven potwierdził rozmowy w sprawie inwestycji w największą w Polsce sieć sklepów typu convenience. Według japońskiego dziennika „Nikkei”, w grę wchodzi zakup znacznego pakietu akcji Grupy Żabka o wartości kilku miliardów dolarów. Seven & i Holdings zarządza ponad 85 tys. sklepów w około 20 krajach.
W czwartek pojawiły się informacje o rozmowach Seven & i Holdings z akcjonariuszami Grupy Żabka w sprawie zakupu pakietu obejmującego kilkadziesiąt procent akcji. Dzień później japoński właściciel sieci 7-Eleven potwierdził prowadzenie negocjacji, zastrzegając, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Po doniesieniach o możliwej transakcji kapitalizacja Grupy Żabka wzrosła podczas czwartkowej sesji giełdowej do niemal 33 mld zł.
Może Cię zainteresować:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało kontrolę systemu dotacji w konkursie „Polonia i Polacy za Granicą 2026” po publikacji Wirtualnej Polski. Resort wstrzymał wypłatę kolejnych transz środków dla stowarzyszenia Polonia Connect, które miało otrzymać 1,95 mln zł mimo niespełnienia warunków konkursu. (więcej…)
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
JESZCZE IDISZ i k…wa mamy POLIN pełna gębą !!!
@Willgraf Tak, a reszta ciapatych w kolejce.
@Willgraf Z takimi rządami to już niedługo.
Śmieciu polskojęzyczny przecież karaluchy nie mają języka
Reklamy czy biletomaty to pół biedy. Jedno czego NIE WOLNO !! – to szkoły.
W Niemczech na 2,5 miliona Polaków – emigrujących tam od 40 lat – jest tylko JEDNA klasa z językiem polskim (w Hesji – utworzona kilka lat temu), finansowana przez Niemców. Nie liczę różnych szkółek czy przykościelnych kółek finansowanych przez Polaków, bo i niech Ukraina czy Białoruś, też się same martwią o swych obywateli – tym bardziej, że nie są w Unii, a więc same nie czują się zobowiązane przestrzegać unijnego prawa, miarkując jeszcze, że Niemcy – ich wzór – też w stosunku do Polski owego prawa nie przestrzega.
Chyba rosyjskojęzyczną wersję a nie ukraińską – większosć ukrów to rosyjskojęzyczne z WOSTOKA
To by chyba było na tyle na temat bajek o asymilacji…