16 kwietnia w Warszawie odbyła się akcja solidarności z zaginionymi na Białorusi znanymi politykami, zorganizowana przez przedstawicieli partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja w Polsce.
Białorusini zapalili świece pod Ambasadą Białorusi w Polsce i z portretami zaginionych polityków około godziny wyrażali swój sprzeciw przeciwko reżimowi w swoim kraju.
Potem odbył się wiec, do którego dołączyli również Polacy. Ambasada Białorusi wezwała policję na miejsce wydarzeń, która jednak z wyrozumieniem odniosła się do protestujących i nie przeszkadzała im w prowadzeniu akcji. Pracownicy Ambasady odmawiali rozmowy i chowali swoje twarze przed kamerami.
Halina Węcławek/charter97/Kresy.pl



























