“W polityce międzynarodowej nie ma żadnych sentymentów. Bezpieczeństwo zapewni nam jedynie własna silna armia” – mówi Marian Kowalski, kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta w swoim spocie wyborczym.
Jeśli Ukraińcy chcą wsparcia, powinni pożegnać się z Banderą i zacząć traktować nas poważnie. Upomnę się o rodaków na Kresach– deklaruje Kowalski. Trzeba budować polską siłę– zaznacza.
Przywódca nie może być pierdołą. Proponuję system prezydencki i osobistą odpowiedzialność za władzę. Walczę i wzywam do walki. Bo tylko tak możemy coś zmienić– podsumowuje polityk.
YouTube.com / Kresy.pl





























