Zapożyczenie z języka polskiego zastosował w wersji internetowej tygodnik „Nasza Niwa” po wczorajszych starciach w Warszawie polskich i rosyjskich pseudokibiców.
W tygodniku czytamy, że zachowanie polskich kibiców „już od dawna jest problemem Polski”. Zaś zachowanie rosyjskich turystów poza granicami kraju również często – jak to okreśłono – „przekracza granice konwencji”.
Tygodnik „Nasza Niwa” związany z białoruskim ruchem odrodzeniowym zazwyczaj jest przychylnie nastawiony do Polski. Autor artykułu zwraca uwagę, że zwykli mieszkańcy Warszawy byli zawstydzeni zachowaniem pseudikibiców. Podkreśla, że mecz Polska – Rosja na stadionie obserwowało kilkadziesiąt tysięcy ludzi i tylko nieliczni pseudokibice „organizowali pijane bójki”. Drukuje też zdjęcie uśmiechniętych i stojących w objęciach kibiców polskich i rosyjskich.





























