Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Premier Armenii Nikol Paszynian odrzucił apel o przeprowadzenie natychmiastowego referendum w sprawie opuszczenia kierowanej przez Rosję Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAES).
Apel taki został wystosowany przez liderów pozostałych państw zrzeszenia, do którego należy również Armenia. Apel ten został wydany przez przywódców Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji na szczycie EAES, który odbywał się w Astanie w czwartek i piątek. W przemówieniu transmitowanym na portalach społecznościowych Paszynian oświadczył, że rząd w stolicy Erywaniu będzie kontynuował współpracę w ramach EAES, dopóki wybór między nim a Unią Europejską „nie stanie się nieunikniony” zrelacjonowała Al Jazeera.
Relacje między Armenią i Rosją pogarszają się od lat. Nikol Paszynian od dawna dystansuje się od Moskwy. Premier Armenii oskarża Rosję o to, że nie wsparła go wobec konfliktu z Azerbejdżanem i popiera wejście USA w rolę mediatora rozwiązania konfliktu jego państwa z Azerbejdżanem i stabilizacji Kaukazu Południowego.
Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
http://dobrowolski.salon24.pl/742954,jestes-po-stronie-wlascicieli-czy-zlodziei … http://waw75.salon24.pl/742919,nasza-cywilizacja-to-nie-kradzieze-i-wandalizm … “paradoksalnie chłopak ten nie padł ofiarą tzw „cywilizacji Islamu” – padł raczej ofiarą jak najbardziej naszej cywilizacji – europejskiej. I w żadnym radykalnym państwie islamskim pewnie nie odważyłby się wejść do sklepu i bezczelnie ukraść towar – wiedząc że mu za to albo urżną dłoń albo pójdzie siedzieć do jakiegoś parszywego przepełnionego więzienia, gdzie dla ładnych chłopców nie ma litości. W Polsce wiedział że jest bezkarny- taka cywilizacja. Gdyby ów „śniady” kucharz z baru z kebabami zadzwonił po policję to szyby leciałyby mu z okien pewnie przez następne tygodnie a pracownicy byliby bici za to że trzymają z „psami””. Mam do was pytanie, szanowni administratorzy: czy już napisaliście, że ten zamordowany był złodziejem, że był notowany wcześniej przez policję, że wszedł tam, żeby kraść, że czuł się bezkarny? Czy wy opisujecie rzeczywistość, czy może siejecie histerię? A jeśli to drugie robicie, to na czyje zlecenie działacie?
o widzę , że pierwszy lewaczek już ujada jak pobity pies…
wyborcza ci płaci czy Soros czekasz by donieść na kogoś na policję?
szkoda ze twoje środowisko to sami hipokryci a przeszkadzają wam TYLKO KATOLICY I POLACY!
którzy nie dają się ogłupić takim “głodnymi sloganami propagandy” które tu serwujesz dobrzy pracodawcy , uczciwi, dobre jaja …
Costner jeśli 10 letni chłopak ukradnie Ci 5 złotych to według twojego rozumowania należy mu urżnąć rękę albo wpakować do parszywego więzienia.
Jak Ci pasuje taka cywilizacja to bierz dupę w troki i jedź do swoich śniadych przyjaciół.
To właśnie lewacy są wrogami własności prywatnej. Złodziej, notowany wcześniej za rozboje wszedł do baru i kradł i to było na początku i to była przyczyna. Ten jest lewakiem, dla kogo własność prywatną można sobie bezkarnie kraść. PorówNanie dorosłego złodzieja do dziecka, to błazenada. Administratorzy, przemilczając fakt o kradzieży, po prostu kłamali i zamiast informować o faktach sieją dezinformację i histerię. Ciekawi mnie w jakim celu to robią, bo kto sieje wiatr, zbiera burzę.
Z dobiegających informacji wynika, że w lokalu zatrudnieni są tylko i wyłącznie obcokrajowcy pochodzący z północnej Afryki ( wyłączywszy właściciela co zdobył obywatelstwo polskie). Nasuwa się pytanie czy je jest to rasizm i ksenofobia. takie duże zagęszczenie “północno afrykańczyków” w jednej firmie. Zastanawiam się czy Polacy którzy złożyli by swoje CV do tego baru i nie dostali pracy nie mogli by się starać o odszkodowanie, za połamanie ich praw.
Po kiego grzyba Polacy chodzą do kebabów? Mózg wiecznie na wakacjach? Nie chodzić tam, wtedy padną i problem rozwiązany. Mam nadzieję, że choć teraz niektórym się otworzą oczy. Bojkot kababów w całej Polsce do końca świata i dzień dłużej. Kto chodzi do kebabu, ściąga na kraj zło.