Ponad trzy tysiące demonstrantów zebrało się w Doniecku. Na manifestacji wzywano do federalizacji Ukrainy a nawet przyłączenia jej wschodnich obwodów do Rosji.

Demonstranci deklarowali użycie legalnych metod dla forsowania swojego stanowiska politycznego. Naczelnym postulatem stało się żądanie przeprowadzenia referendów, które zadecydowałyby o statusie wschodnich obwodów.

Skandowano hasła „Precz z faszyzmem” i domagano się uwolnienia Pawła Gubariewa – miejscowego lidera ruchu prorosyjskiego, który na początku marca kierował akcją zajmowania administracji obwodowej, a obenie przebywa w areszcie. Nad manifestacją powiewały rosyjskie flagi oraz symbole anty-kijowskich ruchów: „Wschodni Front” i „Ruchu Republiki Donieckiej”, „Rosyjskiego Bloku”. Na jutro, zapowiadany jest kolejny, tym razem wielotysięczny, wiec pod tymi hasłami.

ITAR-TASS/kresy.pl

forma płatności