Nad strategiczną bazą lotniczą USA w Luizjanie przez kilka dni operowały niezidentyfikowane drony. Według ustaleń były bardziej zaawansowane i liczniejsze, niż początkowo informowano.
Na początku marca 2026 roku nad bazą lotniczą Barksdale w stanie Luizjana odnotowano serię nieautoryzowanych lotów dronów, które – jak wynika z wewnętrznych ustaleń – były bardziej rozległe i potencjalnie groźniejsze, niż pierwotnie podawano. Informacje te ujawniono w poufnym dokumencie przeanalizowanym przez ABC News.
9 marca w bazie wprowadzono nakaz pozostania w schronieniu po zgłoszeniu obecności bezzałogowego statku powietrznego nad instalacją. Tego samego dnia ograniczenia zniesiono, jednak kolejne incydenty trwały przez niemal tydzień.
„Baza Barksdale wykryła wiele nieautoryzowanych dronów operujących w naszej przestrzeni powietrznej w tygodniu od 9 marca” – poinformował kapitan Hunter Rininger z 2. Skrzydła Bombowego.
Zobacz też: USA badają obecność dronów nad bazą, w której mieszkają Rubio i Hegseth
Z dokumentu datowanego na 15 marca wynika, że drony pojawiały się falami, w grupach liczących od 12 do 15 maszyn. Poruszały się nad wrażliwymi obszarami, w tym nad pasem startowym, wykorzystując niestandardowe sygnały, łącza dalekiego zasięgu oraz wykazując odporność na zakłócanie. „Po dotarciu do różnych punktów instalacji drony rozpraszały się nad wrażliwymi obszarami bazy” – wskazano.
Loty trwały około czterech godzin dziennie, a maszyny zmieniały trasy i wykonywały manewry sugerujące próbę uniknięcia wykrycia operatorów. Analiza wskazuje, że mogły one „testować reakcje systemów bezpieczeństwa” obiektu.
Eksperci ocenili, że użyte konstrukcje nie odpowiadają typowym dronom dostępnym na rynku i wymagają „zaawansowanej wiedzy w zakresie operacji sygnałowych”. Według analityków istnieje „wysokie prawdopodobieństwo”, że podobne naruszenia mogą się powtórzyć.
Baza Barksdale ma kluczowe znaczenie dla systemu odstraszania nuklearnego USA, gdyż stacjonują tam bombowce B-52 oraz elementy systemu dowodzenia. „Naruszenia przestrzeni powietrznej stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego i narodowego” – podkreślono w dokumencie.
Amerykańskie służby prowadzą dochodzenie we współpracy z organami federalnymi i stanowymi. „Lot drona nad instalacją wojskową to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale przestępstwo federalne” – zaznaczył kapitan Rininger.
Kresy.pl/ABC News



























