Zdaniem Amerykanów Rosjanie atakują “umiarkowaną opozycję”.
Ponad 90 procent rosyjskich ataków, zarejestrowanych do tej pory przez USA w Syrii, nie było wymierzonych w dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) lub terrorystów powiązanych z Al-Kaidą – powiedział w środę rzecznik Departamentu Stanu USA John Kirby.
Zdaniem amerykańskiego wojskowego, ataki były skierowane w oddziały umiarkowanej opozycji, które walczą z reżimem prezydenta Baszara el-Asada.
Doniesieniom tego rodzaju stanowczo zaprzecza strona rosyjska. Ministerstwo Obrony Rosji stwierdziło, że amerykańskie oskarżenia są “gołosłowne”.
PAP/KRESY.PL




























